Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy powinni być kontrolowani z przestrzegania zasad bioasekuracji

Hodowcy trzody chlewnej w całym kraju powinni być kontrolowani w zakresie spełniania zasad bioasekuracji. Wszelkie niedociągnięcia muszą być naprawione w możliwie najszybszym terminie.

Główny lekarz weterynarii od początku tego roku do 21 czerwca potwierdził już 20 ognisk afrykańskiego pomoru świń w Polsce. W sumie mamy ich już 124.

Hodowcy są narażeni na zawleczenie wirusa ASF do swojej chlewni zwłaszcza wiosną i latem. Obecna sytuacja, zdaniem członków Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej, tylko potwierdza tę tezę. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj.

Bioasekuracja, zdaniem członków związku, może znacznie ograniczyć liczbę nowych ognisk i dalszych problemów polskich hodowców.

"Tymczasem program wprowadzenia bioasekuracji w całym kraju został rozłożony w czasie na 4 lata. Nietrudno sobie wyobrazić jaki będzie wynik opieszałych działań administracji w tej kwestii. Liczba ognisk będzie rosła ze względu na coraz większe zagęszczenie trzody chlewnej w kierunku zachodnim" – czytamy w stanowisku KZP-PTCH.

Wszystkie gospodarstwa utrzymujące trzodę chlewną, zwłaszcza w trzech największych pod tym względem województwach tj. wielkopolskim, kujawsko-pomorskim oraz łódzkim powinny zostać zabezpieczone przez wprowadzenie zasad bioasekuracji.

"Pokazanie niedociągnięć i wyznaczenie terminu dostosowania gospodarstw lub wydanie decyzji o likwidacji produkcji świń, powinna być rządowym priorytetem. Przedostanie się wirusa ASF w rejony dużej koncentracji produkcji może uruchomić lawinę zakażeń świń, która będzie trudna do opanowania" podsumowują przedstawiciele związku.

  • Informacje dotyczące bioasekuracji gospodarstw, afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”