Copy LinkXFacebookShare

Kolejny trudny rok na rynku wieprzowiny

W 2015 roku wzrósł eksport nieprzetworzonego mięsa wieprzowego z Polski. Według wstępnych danych Ministerstwa Finansów (za resortem rolnictwa) sprzedaż produktów o kodzie CN 0203 przez rok poszła w górę o blisko 6 proc. do 404 tys. ton.

Analitycy BGŻ BNP Paribas zauważają jednak, że wywóz był niższy niż w 2013 r., kiedy wyniósł 445 tys. ton. Eksperci podkreślają, że miniony rok był kolejnym trudnym dla producentów i eksporterów wieprzowiny.

Pojawienie się w 2014 roku ASF na terenie kraju, a w konsekwencji utrudnienia w sprzedaży na rynki pozaunijne spowodowały, że wysyłki produktów wieprzowych obniżyły się w stosunku do 2013 r. o blisko 15 proc. i wyniosły 383 tys. ton.

W minionym roku zmieniły się kierunki eksportu polskiego mięsa wieprzowego. Towary trafiały przede wszystkim do krajów Unii Europejskiej, a największym odbiorcą pozostały Włochy z wolumenem na poziomie 61 tys. ton (+17 proc. r/r).

Wywóz do Niemiec, drugiego importera naszej wieprzowiny wzrósł o 7 proc. do 47 tys. ton, ale największą dynamikę wzrostu wysyłek odnotowano w przypadku Hiszpanii. W górę poszła też sprzedaż do Czech i Wielkiej Brytanii – odpowiednio o 8 i 4 proc.  

Spadek cen żywca oraz mięsa nieprzetworzonego w 2015 r.sprawił, że mimo większego eksportu spadła wartość sprzedaży zagranicznej. Według wstępnych danych zaprezentowanych przez ministerstwo rolnictwa wyniosła niespełna 697 mln euro i była o 1,1 proc. niższa niż rok wcześniej.

Niższe stawki z drugiej strony sprzyjały wywozowi bowiem wpływały pozytywnie na konkurencyjność polskiego mięsa wieprzowego na rynkach międzynarodowych. W ubiegłym roku w górę poszedł import tych produktów – o niespełna 9 proc. do 676 tys. ton. Nadwyżka importu nad eksportem zwiększyła się zatem z 237 do 271 tys. ton.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”