Copy LinkXFacebookShare

Mieszkańcy są przerażeni planowaną budową wielkiej chlewni

W Szelejewie (gmina Gąsawa, woj. kujawsko-pomorskie) ma powstać bezściółkowa ferma trzody chlewnej na kilka tysięcy sztuk. Okoliczni mieszkańcy są tym przerażeni i już protestują przeciwko inwestycji.

– Hodowla przemysłowa trzody chlewnej to skażenie powietrza siarkowodorem i amoniakiem, skażenie wód powierzchniowych i podziemnych azotanami i azotynami – alarmują członkowie powołanego komitetu protestacyjnego.

Jak informuje "Gazeta Pomorska" w jego skład  weszli Jadwiga Kurp, sołtys Szelejewa; Łucjan Berendt, sołtys Ryszewka oraz właściciele gospodarstw: Roman Wojciechowski, Sławomir Kaczmarek i Mirosław Nowak.

Mają wsparcie Stowarzyszenia Wierzba, a w akcję "Stop budowie fermy" włączyli się m.in. Wojciech Szczęsny, lekarz, radny wojewódzki, jego brat Roman – radny gąsawski, leśnik, a także radni Mariusz Kazik, Jacek Mielcarzewicz i Witold Mrówczyński.

– Taka ferma to brak realnych korzyści dla gminy. Nie będzie z tego ani podatków, ani miejsc pracy – zauważył Kazik.

– To jest przemysł nie do wytrzymania. I to u nas! Na zielonym terenie, gdzie rozkwita agroturystyka! 3 kwietnia ruszył zegar administracyjnego postępowania. Ale była cisza w temacie. Dopiero 12 kwietnia udało nam się zdobyć informacje – mówi dziennikowi Wojciech Szczęsny.

Członkowie komitetu protestacyjnego wierzą, że lokalna społeczność licznie dołączy do protestu. Planowane są w tej sprawie spotkania z mieszkańcami gminy Gąsawa i nie tylko.  
 

  • Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

źródło: "Gazeta Pomorska"

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”