Copy LinkXFacebookShare

Nie będzie kar za brak PBB, jednak lepiej go przygotować

Hodowcy i producenci świń z obszarów objętych ograniczeniami II i III ASF, którzy chcą przemieszczać wyprodukowane zwierzęta poza strefy ASF, muszą posiadać zatwierdzony przez powiatowego lekarza weterynarii plan bezpieczeństwa biologicznego (PBB). Mają na to czas tylko do końca listopada.

Krzysztof Jażdżewski, zastępca głównego lekarza weterynarii w rozmowie dla naszego magazynu Hoduj z Głową Świnie podkreśla, że Inspekcja Weterynaryjna z początkiem grudnia nie będzie sprawdzać, czy rolnicy posiadają zatwierdzony przez powiatowego lekarza weterynarii plan bezpieczeństwa biologicznego.

– To nie jest tak, że po 30 listopada zaczną się kontrole IW i kto nie będzie posiadał PBB zostanie ukarany. Tak na prawdę wystarczy, że w grudniu hodowcy znajdujący się w strefie różowej i czerwonej będą mieli swój plan i uzyskają jego zatwierdzenie przez PLW np. kilka dni przed pierwszą sprzedażą czy wywozem świń z gospodarstwa – mówi Jażdżewski.

Hodowcy nie muszą więc posiadać zatwierdzonego PBB z dniem 1 grudnia. Zdaniem Jażdżewskiego, warto jednak przygotować go wcześniej niż planujemy sprzedaż i nie zostawiać tego na ostatnią godzinę.

– Wszyscy chcemy uniknąć sytuacji, w której do gospodarstwa przyjeżdża samochód po świnie, odbiorca zgodnie z podpisanym kontraktem czeka na żywiec, a PLW musi wstrzymać transport, ponieważ właściciel zwierząt nie posiada planu w ogóle lub przedstawia go do zatwierdzenia w ostatnim momencie. Apeluję więc do wszystkich, żeby mieli to na uwadze – podkreśla Jażdżewski.

PBB jest to dokument, w którym muszą się znaleźć wszelkie niezbędne informacje mające na celu monitorowanie oraz ograniczanie ryzyka wniknięcia wirusa ASF do stada niezależnie od charakteru prowadzonej produkcji. Powinien on zawierać m.in. podział gospodarstwa na strefę czystą i brudną.

Gdy tylko IW przypomniała o posiadania PBB wielu hodowców mocno krytykowało ten obowiązek.

– Rozumiem rozgoryczenie rolników. W obecnych bardzo trudnych czasach zostali oni zobligowani do przygotowywania dodatkowych dokumentów, które muszą być zatwierdzone przez IW – mówi dla naszego magazynu Aleksander Dargiewicz, Prezes Krajowego Związku Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej Polpig.

Dodaje jednak, że wymagania te nie są bardzo wygórowane.

– Wszystkie zasady bioasekuracji, które trzeba opisać, były już wcześniej znane. Plan nie wprowadza więc niemal żadnych nowych, może oprócz budowy dodatkowych ogrodzeń i tego, że należy podzielić gospodarstwo na strefę czystą i brudną. Jednak gdy chcemy zabezpieczyć stada przed przed patogenami, nie tylko wirusem ASF, te obowiązki powinny być przestrzegane – mówi Dargiewicz.

  • Więcej informacji na temat PBB oraz o możliwych trudnościach w jego przygotowaniu znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie" nr 6/2021, który ukaże się wkrótce. ZAPRENUMERUJ

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”