Copy LinkXFacebookShare

Podkarpacie boi się ataku ASF

28 lutego Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale zorganizował konferencję "Weterynaryjno-ekonomiczne aspekty produkcji trzody chlewnej".

Dr Robert Burek, reprezentujący firmę Ekoplon przedstawił strategię żywienia loch i loszek.

– Podstawą jest genetyka, która determinuje potencjał zwierząt. Naszym celem powinno być to, jak w najtańszy sposób ten potencjał wykorzystać. Żywienie jest tego rodzaju działaniem, które nam jako hodowcom pozwala w sposób najbardziej elastyczny i świadomy wpływać na ten wynik – zaznaczył.Paweł Wróbel, lekarz weterynarii i specjalista chorób świń skupił się na problemie ASF. Wirus ten nie dotarł jeszcze do województwa podkarpackiego, ale występuje już w sąsiednim – lubelskim. Omówił zasady bioasekuracji, które mają kapitalne znaczenie. Tylko ich przestrzeganie może ochronić stado przed wirusem.

Przedstawił też zasady wprowadzania loszek do stada. Przypomniał, że zawsze nowe osobniki w stadzie muszą przejść kwarantannę.

Technologie inseminacji trzody chlewnej przedstawił dr inż. Dariusz Kowalewski ze SHIUZu Bydgoszcz.

Program integracji tuczu zaprezentował z kolei Piotr Karnas z firmy Gobarto. Podkreślił, że odbudowa sektora trzody chlewnej to szansa dla polskiego rolnictwa. Nowe technologie, systemy kontroli i zarządzania na fermach trzody chlewnej oraz ich wpływ na wyniki produkcyjne omówił Grzegorz Boguszewski z  firmy Wesstron.
– Sytuacja w produkcji trzody chlewnej, w porównaniu do tego, co było kilka lat temu jest znacznie gorsza – podkreślił  Tomasz Salak, główny specjalista ds. produkcji zwierzęcej w Podkarpackim Ośrodku Doradztwa Rolniczego. – Wpłynęło na to wiele czynników, wśród których należy wymienić niską opłacalność, a z drugiej strony ASF, który powoli się zbliża – zaznaczył.

– Chociaż rolnicy nie wiedzą jak to będzie wyglądało, nie wszyscy się poddają. Świadczy o tym frekwencja na dzisiejszej konferencji. Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego robi wszystko, aby im pomóc, a produkcja trzody chlewnej na Podkarpaciu się rozwijała – zaznaczył Salak.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”