Reklama
Produkuje tuczniki i prąd z biogazowni
biogazownai_produkcja_tucznikow_gnojowica_swojecin_5
Wojciech Dąbrowski z synem Zbigniewem w jednym cyklu tuczą 7600 świń. Foto_Remigiusz Kryszewski
Biogazownia o mocy 44 kWh zużywa dziennie około 35-40 tys. litrów gnojowicy, która trafia do reaktora cztery razy na dobę. Uzyskany poferment jest przechowywany w lagunie, a następnie wywożony na pola.
Wojciech Dąbrowski ze Swojęcina w woj. mazowieckim wraz z synem Zbigniewem produkuje w jednym cyklu 7600 tuczników. Posiada on zaledwie 30 ha własnych gruntów więc sporą część gnojowicy przekazuje innym rolnikom.
Aby rozwiązać ten problem postanowił zainwestować i wybudował kontenerową biogazownię o mocy 44 kWh. W skład instalacji wchodzi fermentator o pojemności 630 m3. Jest on przykryty hermetyczną membraną, pod którą zbiera się metan.
Zbiornik fermentacyjny jest połączony z kontenerem technicznym, w którym znajdują się dwa niezależne silniki o mocy 22 kWh każdy. Umieszczono tam również wszystkie systemy sterujące, a także układ zasilania fermentatora, zagospodarowania ciepła, oczyszczania biogazu i wypompowywania pofermentu.
Poferment trafia do elastycznego zbiornika tzw. laguny o pojemności 1500 m3 szczelnie przykrytej gumową membraną. Służy on jako wysokiej jakości nawóz, którego dużą zaletą jest niemal całkowity brak odoru.
Dziennie do fermentatora jest wypompowywane około 35-40 tys. litrów gnojowicy w czterech cyklach. Pompa automatycznie załącza się o godzinie 8, 14, 20 oraz o 2 w nocy.
Podczas rozruchu instalacji w celu ogrzania gnojowicy znajdującej się w fermentatorze gospodarz zastosował piec zasilany ekogroszkiem.
Po wytworzeniu w reaktorze odpowiedniej ilości biogazu następuje autostart silników spalinowych produkujących prąd i ciepło, które jest wykorzystywane do podgrzewania gnojowicy oraz ogrzewania pomieszczeń socjalnych.
Instalacja w ciągu roku powinna wyprodukować 350 MWh energii elektrycznej. Według obliczeń rolnika całkowity zwrot kosztów jej zakupu jest możliwy już po 7 latach jej użytkowania, uwzględniając uniknięty koszt prądu, ogrzewania oraz zmniejszenie zużycia nawozów.
Dąbrowski dzięki produkcji prądu z odnawialnych źródeł energii korzysta z systemu taryf gwarantowanych FIT (feed-in-tariff) oraz system dopłat do ceny rynkowej FIP (feed-in premium). Podpisał on umowę na 15 lat i za 1 kWh energii otrzymuje 72 grosze. Stawka ta jest co roku rewaloryzowana o inflację.
W najbliższych planach rolnika jest budowa kolejnej chlewni dla 400 świń, co pozwoli mu produkować w jednym cyklu 8 tys. tuczników. Nowy budynek będzie połączony z garażami oraz warsztatem.
W gospodarstwie Wojciecha Dąbrowskiego pracuje biogazownia Biolectric postawiona przez firmę Naturalna Energia.Plus., a wyposażenie chlewni zapewniła firma Terraexim – Agroimpex sp. z o.o.
- Więcej na temat biogazowni znajdziesz w kolejnym numerze Hoduj z Głową Świnie (5/2021). ZAPRENUMERUJ.
