Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy mają problem z bioasekuracją. Proszą o pomoc finansową

Około 10 tys. wniosków o przyznanie pomocy na dostosowanie gospodarstw do wymogów programu bioasekuracji złożyli producenci trzody chlewnej w zakończonym 14 września naborze – podała ARiMR.

O pomoc mogli ubiegać się rolnicy z całej Polski, a nie tylko z terenów dotkniętych ASF.

W środę biuro prasowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowało w komunikacie, że nie są to dane ostateczne, ponieważ wnioski można było składać też za pośrednictwem poczty i zapewne część zainteresowanych skorzystała z tej możliwości.

"O zwrot do 75 proc. kosztów poniesionych na inwestycje zabezpieczające gospodarstwo przed afrykańskim pomorem świń mogli ubiegać się rolnicy z całej Polski, a nie tylko z terenów dotkniętych ASF" – poinformował w komunikacie wiceprezes ARiMR Tomasz Nowakowski.

Dodał, że celem tego wsparcia finansowego jest bowiem powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa na inne regiony kraju.

W ramach pomocy rolnicy hodujący świnie otrzymają refundację wydatków poniesionych na zakup mat dezynfekcyjnych; sprzętu do wykonywania zabiegów dezynfekcyjnych, dezynsekcyjnych, deratyzacyjnych; produktów biobójczych, środków dezynsekcyjnych lub deratyzacyjnych; odzieży ochronnej i obuwia ochronnego, a także na zabezpieczenie budynków, w których utrzymywane są świnie, przed dostępem zwierząt domowych.

Do wniosku o udzielenie pomocy rolnik musiał dołączyć faktury, ich kopie lub inne rachunki potwierdzające poniesienie wydatków. Potrzebne było ponadto oświadczenie producenta rolnego o liczbie świń utrzymywanych w gospodarstwie, oświadczenia albo zaświadczenia dotyczącego pomocy de minimis.

Zdaniem ministra rolnictwa Krzysztofa Ardanowskiego na hodowcach świń ciąży obowiązek zachowania bioasekuracji.

–  Rolnik, który tego nie rozumie, zaszkodzi nie tylko sobie, ale także swoim sąsiadom, produkcji trzody na dużym terenie – mówił niedawno szef resortu rolnictwa.

Przede wszystkim chodzi o niedopuszczanie świń do kontaktu z innymi zwierzętami. Ale także trzeba zachować higienę przy wchodzeniu do chlewni czy przy wjeździe pojazdów na teren gospodarstwa. W tym niezbędne są maty dezynfekcyjne stale nasączone płynem i ten wydatek jest częściowo finansowany z budżetu państwa.

Afrykański pomór świń (ASF) rozszerza się, obejmując kolejne powiaty. Jest już obecny w pięciu województwach: podlaskim, lubelskim, mazowieckim, warmińsko-mazurskim i podkarpackim, gdzie w sumie odnotowano 199 ognisk tej choroby, z czego 95 w tym roku.

Ponadto dotychczas wykryto 2680 przypadków ASF u dzików w czterech województwach: podlaskim, lubelskim, mazowieckim oraz warmińsko-mazurskim. ASF jest w Polsce od lutego 2014 r.

  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”