Copy LinkXFacebookShare

Sześć województw może być urzędowo wolnych od choroby Aujeszkyego

Główny Inspektorat Weterynarii już teraz może zgłosić do Komisji Europejskiej sześć województw, które dzięki temu zostaną uznane za urzędowo wolne od choroby Aujeszkyego (chA). Są to woj. lubuskie, zachodniopomorskie, pomorskie, opolskie, śląskie i podlaskie.

Oznacza to, że w tych województwach w ciągu 24 miesięcy nie zostały zarejestrowane żadne objawy kliniczne i patologiczne tej choroby u świń. Nie wykazały jej także badania serologiczne wykonane w ramach stałego monitorowania.

Pozostałe województwa będą zgłaszane do KE sukcesywnie w latach 2016-2017 w tym woj. dolnośląskie prawdopodobnie już pod koniec tego roku.

Uznanie przez KE tylko niektórych województw za urzędowo wolne od wirusa choroby Aujeszkyego niesie ze sobą pewne konsekwencje. Będą one miały status wolnych nadany przez Wspólnotę, który jest ważniejszy od nadanego przez polskie władze weterynaryjne. To z kolei wymusza dodatkowe badania w przypadku przemieszczania zwierząt.

Np. jeśli woj. lubuskie będzie wolne to świnie, które będą przywożone na jego terytorium z innych województw niezgłoszonych do KE będą musiały być dwukrotnie badane serologiczne na koszt ich właściciela aby wykluczyć możliwość wprowadzenia na jego teren wirusa chA.

Choroba Aujeskzyego to zakaźna zaraźliwa choroba świń, ale także innych gatunków zwierząt gospodarskich. Nazywana jest także wścieklizną rzekomą. Powoduje ona duże straty związane z pogorszeniem wskaźników płodności ale także wydłużeniem okresu tuczu i co się z tym wiąże większym zużyciem paszy na kg przyrostu masy ciała tuczników.

Polska oficjalnie zwalcza tę chorobę od 2008 r. Wcześniej przez dwa lata trwał pilotażowy program, który swoim zasięgiem objął jedynie woj. lubuskie. Uwolnienie kraju od chA umożliwi eksport żywych zwierząt do państw, które są od niej wolne.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”