Copy LinkXFacebookShare

Tuczniki i warchlaki w Danii kolejny tydzień podrożały

Danish Crown opublikował wczoraj (11 kwietnia) notowania tuczników duńskich, których cena podskoczyła o 0,30 korony duńskiej. Tego samego dnia opublikowano notowania warchlaków, których cena wzrosła o 20 koron duńskich.
 
Notowanie tuczników duńskich jest ceną ustaloną przez duńską spółkę Danish Crown. Ceny tuczników w Danii potwierdziły trend na rynku europejskim. Pokazują one również kierunek nadchodzących zmian oraz to,czego możemy się wkrótce spodziewać także w Polsce.
 
W notowaniach z 11 kwietnia tuczniki w Danii podrożały o 0,30 koron duńskich do wartości 10,60 koron duńskich za kilogram wagi bitej ciepłej, co w przeliczeniu na polską walutę daje 6,08 złotych. Cena ta obowiązuje w 16 tygodniu 2019 r., informuje portal warchlaki.com.pl.
 
Duńczycy idą w ślady Niemców i ponownie podnoszą cenę. Zdaniem ekspertów to jeszcze nie koniec podwyżek w tym roku. 
 
Dania 11 kwietnia opublikowała również notowanie warchlaków w trzech kategoriach zdrowotnych. Wśród nich znajduje się: SPF Region 2/3 PRRS negatywny, SPF Region 2/3 PRRS pozytywny i konwencjonalny.
 
Warchlaki we wszystkich trzech kategoriach podrożały o 20 koron duńskich. Te z regionu 2/3 PRRS negatywny osiągnęły cenę 490 koron duńskich (281 zł), z regionu 2/3 PRRS pozytywny 475 koron duńskich (272 zł), a konwencjonalne 465 koron duńskich (267 zł).
 
Ceny warchlaków w Danii są rekordowe. Duńczycy odrabiają straty, ponieważ brakuje zwierząt hodowlanych na wszystkich rynkach europejskich. 
 
To wynik chińskiego zapotrzebowania na wieprzowinę z powodu znacznego zmniejszenia pogłowia wynikającego z rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń w tym kraju. 
 
  • Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”