Copy LinkXFacebookShare

Wirus ASF wciąż jest w środowisku

Liczba ognisk ASF u świń domowych w 2022 roku była zdecydowanie niższa niż rok i dwa lata wcześniej. W 2023 r. wykryto dopiero jedno zakażone stado. Zdaniem ekspertów te dane zakrzywiają rzeczywistość, która wcale nie jest taka różowa.

– Zbyt szybko zamierzaliśmy osiąść na laurach. Patrząc tylko na statystyki faktycznie widzimy, że w ubiegłym roku w porównaniu do poprzednich lat liczba ognisk ASF u świń istotnie zmalała – mówi Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej Polpig dodając:

– Moim zdaniem niektórzy doszli do wniosku, że z ASF-em będzie tak samo jak z wirusem Covid-19 tj. pojawiła się fala, która przeszła. Jednak jeśli chodzi o ten patogen, to tak nie działa. Może on przetrwać wiele miesięcy, w tym czasie być aktywny i wciąż zakażać

Tych działań brakuje

W Polsce potrzebne są działania, których do tej pory zabrakło. Przede wszystkim chodzi o zdecydowaną walkę z chorobą u dzików przez zmniejszanie ich populacji.

Ogniska choroby u tych zwierząt wciąż wybuchają. W tym roku do 28 kwietnia służby stwierdziły już 1233.

– Wirusa w środowisku nie ubywa, a im większa jego presja tym większe prawdopodobieństwo, że w końcu przedostanie się on do stada trzody chlewnej. Nie ma 100% gwarancji, że wdrożone przez hodowców zasady bioasekuracji ochronią ich zwierzęta przez ASF-em – mówi Aleksander Dargiewicz.

To, że w ubiegłym roku mieliśmy tylko 14 ognisk u świń nie oznacza, że w tym będzie ich mniej. Najwięcej zakażeń występuje od czerwca do października.

– Ten newralgiczny w każdym roku okres dopiero przed nami. Jeśli więc nie będziemy zmniejszać presji wirusa w środowisku, a nie widzę żeby to się działo obawiam się, że liczba zakażonych stad świń będzie rosła – podsumowuje Dargiewicz.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”