Właściciel chlewni chce na pola wylewać gnojowicę. Mieszkańcy mówią „nie”
chlewnia_wesstron_cykl_zamkniety_trzoda_chlewna_12
Termin zakończenia prac nad projektem ustawy "odorowej" wciąż nie jest znany. Foto_Remigiusz Kryszewski
Mieszkańcy Rymania (pow. kołobrzeski, woj. zachodniopomorskie) protestują przeciwko pomysłowi właściciela chlewni, który chce wylewać gnojowicę na pola.
Mirosław Terlecki, wójt gminy Rymań zorganizował spotkanie w sprawie funkcjonowania chlewni. Chciał poznać opinie mieszkańców odnośnie wylewania gnojowicy na okoliczne pola, bo z takim wnioskiem zwrócił się do niego właściciel chlewni na 1000 sztuk trzody chlewnej.
"Gazeta Kołobrzeska" informuje, że mieszkańcy wioski do tej pory nie mieli zastrzeżeń do jej funkcjonowania i ze zrozumieniem podchodzili do faktu, że właściciel jest rolnikiem i musi z czegoś żyć. Teraz jednak sytuacja diametralnie się zmieniła.
Nie o sam smród jednak chodzi. Właściciel chlewni złożył bowiem wniosek do decyzji środowiskowej o zmianę, która pozwoli mu na wylewanie gnojowicy na dzierżawione przez siebie pola w Rymaniu (aż o 32 hektary), Ramlewie i Sławoborzu. Do tej pory gnojowica trafiała do biogazowi w Brojcach.
– Jestem przekonany, że przy wylewaniu gnojowicy na pola będzie śmierdziało. Dlatego pozwoliłem sobie na przygotowanie listy osób, które są przeciwne. Będzie mi potrzebne potrzebna, aby w razie czego móc blokować wydanie decyzji środowiskowej – mówił wójt.
Jak się okazało wszyscy mieszkańcy gminy, którzy uczestniczyli w spotkaniu wypowiedzieli się przeciwko wylewaniu gnojowicy na pola.
- Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
źródło: "Gazeta Kołobrzeska"
