Copy LinkXFacebookShare

Z powodu ASF co roku ginie coraz więcej dzików

Odstrzał sanitarny dzików jest jedyną metodą ograniczającą rozprzestrzenianie się wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF) w ich populacji. Jednak w ostatnim czasie działania te budzą wiele kontrowersji.
 
Redukcja populacji dzików ze względu na walkę z wirusem ASF spotkała się z dezaprobatą części społeczeństwa. 
 
”Przeciwstawiane są interesy producentów trzody chlewnej z ogólnie pojmowaną ochroną przyrody i dzików jako gatunku spełniającego określoną rolę w ekosystemie” – czytamy na stronie Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej.
 
Zdaniem ekspertów rozbieżności żadnej nie ma, gdyż wszystkim powinno zależeć, aby pozbyć się wirusa z populacji dzików. Ich zdaniem głównym problemem jest jak to zrobić, aby działanie to było skuteczne. 
 
Rolnicy apelują, aby ograniczyć populację dzików, co zmniejszy możliwość zarażania się zwierząt między sobą.
 
Z kolei ekolodzy i część myśliwych uważa, że nie należy ingerować przez intensywny odstrzał, ponieważ polowania ukierunkowane na samice kojarzą się z krzywdzeniem zwierząt. W ten sposób środowisko to pozostawia problem bez rozwiązania.
 
Eksperci z KZP-PTCH zadają pytanie ”czy jednak bezczynność i powiększanie stopnia występowania wirusa w populacji dzików nie jest jeszcze większym okrucieństwem?” 
 
Od początku pojawienia się choroby w Polsce, czyli od lutego 2014 r. do dziś potwierdzono 3317 przypadków ASF. Należy podkreślić, że średnio jeden przypadek obejmuje zazwyczaj kilka zwierząt. 
 
Tak więc w wyniku wirusa w Polsce do tej pory padło kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy dzików. 
 
Choroba dotyka zarówno samców, jak i samic. Zwierzęta padają po kilku dniach cierpień z powodu wysokiej gorączki, duszności, niedowładu zadu, biegunki i odwodnienia.
 
Pozostawiając wirusa w populacji dzików z roku na rok skazujemy coraz więcej osobników na cierpienie i śmierć z powodu ASF.
 
  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”