Copy LinkXFacebookShare

Zwiększona liczba kontroli w związku z ASF budzi kontrowersje

Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) poinformował o zwiększeniu liczby kontroli u wybranych hodowców w związku z walką z afrykańskim pomorem świń (ASF). Podjęcie takiej decyzji w czasie pandemii koronawirusa wzbudziło wiele kontrowersji. 
 
Walka z wirusem ASF, zdaniem GIW, wymaga intensyfikacji kontroli u wybranych hodowców trzody chlewnej. 
 
Jednak w dobie kryzysu wywołanego COVID19 decyzja ta wzbudziła sprzeciw Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, który w piśmie wysłanym do głównego lekarza weterynarii podkreśla m.in., że życie i zdrowie pracowników jest wartością nadrzędną.
 
Takie podejście do sprawy można znaleźć w rozporządzeniu wykonawczym komisji UE 2020/466. 
 
Z uwagi na walkę z pandemią i ograniczenia w przemieszczaniu się ludności, a tym samym rozmieszczenia odpowiednich pracowników do celów kontroli urzędowych, Komisja Europejska zaleca wykonywanie kontroli urzędowej przeprowadzanej w systemie TRACES. 
 
Takie działanie ma zmniejszyć liczbę kontaktów inspektorów z rolnikami. 
 
Hodowcy podkreślają, że w walce z ASF znacznie skuteczniejszym środkiem jest odstrzał sanitarny dzików i usuwanie truchła.
 
– Wielokrotnie ponawiamy apele o umożliwienie myśliwym wykonywania ich obowiązków poprzez wyłączenie ich z rygoru zakazu wstępu do lasu. Zamiast zakazu i my i myśliwi potrzebują kampanii informacyjnej wyjaśniającej znaczenie odstrzałów i roli myśliwych w walce z ASF – przypomina Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG.
 
  • Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”