Copy LinkXFacebookShare

Branża OZE apeluje do rządu o zniesienie ograniczeń w budowie wiatraków

Stowarzyszenie Energii Odnawialnej, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej oraz Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej zaapelowały do rządu o zniesienie tzw. reguły 10H, ograniczającej budowę wiatraków.

SEO, PSEW i PIGEOR, w apelu skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego, podkreśliły, że nowe inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie wygenerowałyby "tak cenne w okresie spowolnienia gospodarczego nowe miejsca pracy i stymulowały rozwój krajowego łańcucha dostawców i podwykonawców, stanowiąc czynnik pobudzający gospodarkę".

Branżowe organizacje przypomniały też, że budowa nowych farm wiatrowych na lądzie jest w Polsce w praktyce niemożliwa z powodu wprowadzonego w 2016 r. tzw. kryterium odległościowego 10H.

"W celu jak najszybszego odblokowania potencjału rozwojowego tego sektora, postulujemy pilną modyfikację przedmiotowej ustawy polegającą na zniesieniu kryterium odległościowego 10H i powrotu do możliwości lokalizacji projektów na podstawie rzetelnie przeprowadzonej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko" – czytamy w apelu.

Wprowadzona w 2016 r. zasada zakazuje budowy wiatraków w określonej odległości m.in. od budynków mieszkalnych.

W ocenie branży OZE, zniesienie tej bariery administracyjnej umożliwi rozwój energetyki wiatrowej na lądzie do poziomu 22-24 GW w 2040 r., a wokół sektora może powstać nawet 42 tys. miejsc pracy.

Dodatkowe 12-14 GW mocy wiatrowej na lądzie oznaczać będzie zainwestowanie w polską energetykę ok. 70-80 mld zł, z czego – po usunięciu barier – ponad połowa może trafić do polskich firm produkcyjnych, budowlanych i innych wykonawców – oceniono w apelu.

"Uwolnienie potencjału energetyki wiatrowej na lądzie po zniesieniu blokad administracyjnych zapewni czytelny sygnał do inwestowania w moce produkcyjne, także wśród krajowych dostawców" – napisali sygnatariusze apelu.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”