Ciepło z OZE na pierwszym planie. Rząd chce wspierać
wiceminister_2
Fot. materiały prasowe/MG
Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz deklaruje wsparcie dla projektów, które przyczyniają się do wytwarzania ciepła z OZE.
– Dzisiejsza konferencja doskonale wpisuje się w trwającą obecnie dyskusję, dotyczącą kierunków rozwoju sektora odnawialnych źródeł energii oraz sposobów jego finansowania – powiedział wiceminister podczas konferencji "Ciepło ze źródeł odnawialnych – stan obecny i perspektywy rozwoju". Spotkanie odbyło się 9 grudnia w resorcie gospodarki.
Wiceminister Pietrewicz zwrócił uwagę, że dyskusja nad wsparciem wytwarzania ciepła z OZE miała miejsce podczas prac nad projektem ustawy o OZE w Sejmie.
– Uznano, że niezbędne są zmiany, których celem jest uregulowanie kwestii obowiązkowego zakupu ciepła z OZE. To także odpowiedź na propozycje płynące z sektora ciepłowniczego – podkreślił. – Proponowane rozwiązania powinny zwiększyć wykorzystania ciepła z OZE w systemach ciepłowniczych – dodał wiceminister.
W projekcie ustawy o OZE znalazły się również rozwiązania, które w sposób pośredni będą sprzyjać wzrostowi produkcji ciepła z OZE.
– Myślę tu przede wszystkim o wsparciu przewidzianym dla jednostek wysokosprawnej kogeneracji – zauważył. – W tym obszarze uwzględniono szereg uwag branży energetycznej, do których zaliczyć można m.in. ustalenie osobnych cen referencyjnych dla jednostek wysokosprawnej kogeneracji, czy wprowadzenie możliwości korzystania ze wsparcia dla zmodernizowanych instalacji OZE – dodał Pietrewicz.
Jerzy Pietrewicz nawiązał także do rozwoju lokalnych, indywidualnych źródeł ciepła. – Jest on szansą m.in. dla polskiego przemysłu, wytwarzającego urządzenia grzewcze, jak i dla producentów paliw odnawialnych. Polska od wielu lat jest bowiem ważnym producentem kotłów na biomasę oraz kolektorów słonecznych – dodał.
Więcej z tej kategorii
Uwaga, ważny nabór wystartował. Gospodarstwa mogą pozyskać środki na inwestycje w OZE
„Mój Prąd” właściwie wyczerpany, nabór na „Energię dla wsi” też może być skrócony
Uważajcie przy „Czystym Powietrzu”! Inwestor został z niczym i ma zwrócić 60 tys. zł dotacji
