Mają sto milionów na pierwszą elektrownię geotermalną
szaflary_geotermia.jpg
Nowy odwiert w gminie Szaflary ma sięgać aż do złóż eocenu numulitowego i mezozoiku. Foto_PAP/Grzegorz Momot
Gmina Szaflary koło Zakopanego dostała 45 mln zł dofinansowania na wiercenie najgłębszego w Polsce (sięgającego 5,3 km) źródła geotermalnego. Inwestycja ma służyć do produkowania prądu oraz ogrzewania domów i ruszy w przyszłym roku.
– Otrzymaliśmy największe w Polsce dofinansowanie na poszukiwanie złóż geotermalnych i poznanie budowy geologicznej, na które Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył w sumie 107 mln zł. Nasz odwiert ma być najgłębszy i to właśnie generuje duże koszty – wyjaśnił wójt Rafał Szkaradziński.
Obecnie w miejscowości Bańska Niżna w gminie Szaflary funkcjonują trzy odwierty geotermalne na głębokości 3 km. Woda w źródłach mająca temperaturę około 90 stopni Celsjusza ogrzewa m.in. domy, hotele i budynki publiczne w Zakopanem.
Nowy, najgłębszy odwiert, ma powstać w sąsiedztwie istniejących i sięgać do złóż eocenu numulitowego i mezozoiku. Geolodzy spodziewają się, że temperatura wody na głębokości 5,3 km w tym miejscu może osiągać 130 st. C. To da możliwość produkcji prądu. Jeżeli przewidywania specjalistów się spełnią, będzie to pierwsza w Polsce elektrownia geotermalna.
Jak wyjaśnił wójt Szaflar, gorąca woda z nowego odwiertu ma także służyć do ogrzewania budynków w Nowym Targu. – Zmiana ogrzewania na źródło ekologiczne będzie miała kolosalny wpływ na poprawę jakości powietrza, tak jak to miało miejsce w Zakopanem – przekonywał Szkaradziński.
Władze gminy spodziewają się, że do przetargu na wykonanie odwiertu staną specjalistyczne firmy z całego świata. – Jest kilka takich firm dysponujących specjalistycznymi maszynami i technologiami. Trudność tego odwiertu będzie polegała nie tylko na głębokości, ale i na przekroju, który nie opada cały czas pionowo w dół, ale załamuje się na ukos na pewnej głębokości – wyjaśnił wójt.
Według planów inwestycja ma ruszyć w przyszłym roku, a samo wiercenie może potrwać kilka miesięcy.
Więcej z tej kategorii
Uwaga, ważny nabór wystartował. Gospodarstwa mogą pozyskać środki na inwestycje w OZE
„Mój Prąd” właściwie wyczerpany, nabór na „Energię dla wsi” też może być skrócony
Uważajcie przy „Czystym Powietrzu”! Inwestor został z niczym i ma zwrócić 60 tys. zł dotacji
