Na Podlasiu mają miliony złotych na OZE
biogazownia_uhnin.jpg
Biogazownia w Uhninie ma moc produkcyjną 10000 MWh. Foto_PAP/Wojciech Pacewicz
80 mln zł z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego jest do zdobycia w Podlaskiem na budowę różnych instalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii czy produkcję biopaliw na sprzedaż. W poniedziałek ruszył nabór wniosków, a dokumenty można składać do 15 lipca.
"To drugi konkurs dotyczący OZE w Regionalnym Programie Operacyjnym na lata 2014-2020" – poinformował PAP urząd marszałkowski w Białymstoku. W pierwszym wpłynęło 121 projektów, trwa ich ocena.
O pieniądze mogą się starać samorządy, przedsiębiorcy, ale też producenci rolni i grupy producenckie, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe ale również organizacje pozarządowe.
– Jednak wsparcie, podobnie jak w poprzednim konkursie, można uzyskać na projekty zakładające przede wszystkim sprzedaż energii wytworzonej ze źródeł odnawialnych – w przypadku przedsiębiorstw powinna ona przekraczać 50 proc. – podkreśla Maciej Żywno, wicemarszałek województwa podlaskiego.
Wicemarszałek dodaje, że "nie ma możliwości wsparcia inwestycji z zakresu wytwarzania energii tylko i wyłącznie na własne potrzeby, bez podłączania instalacji produkującej energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii". – To właśnie podłączenie do sieci dystrybucyjnej, przemysłowej jest podstawowym warunkiem, aby starać się o dotację – zaznaczył Żywno.
Energetyka ze źródeł odnawialnych jest jednym z priorytetów zapisanych w strategii rozwoju województwa podlaskiego. Jak wielokrotnie wyjaśniały wcześniej samorządowe władze województwa, chodzi głównie o inwestycje, które mają służyć wytwarzaniu energii nie przez dużych producentów zewnętrznych, ale przez społeczność lokalną, małe podmioty lokalne tak, by korzyści z tej produkcji mieli mieszkańcy województwa.
– Zgodnie z założeniem Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego, takie podejście, nazywane też "rewolucją energetyczną", ma przynieść korzyści całemu regionowi, a przede wszystkim jego mieszkańcom, którzy mają szansę stać się właścicielami źródeł energii i zarabiać na jej sprzedaży – tłumaczy wicemarszałek.
Pieniądze można uzyskać np. na budowę lub zwiększenie mocy już istniejących instalacji produkujących energię elektryczną i ciepło z wykorzystaniem biomasy, biogazu, energii słonecznej, wiatru, wody czy ciepła pochodzącego z ziemi, wraz z podłączeniem do sieci dystrybucyjnej.
Na wsparcie mogą też liczyć projekty dotyczące wytwarzania biokomponentów i biopaliw z surowców odpadowych i pozostałości z produkcji rolniczej oraz przemysłu rolno-spożywczego.
Priorytetem w konkursie będą nowatorskie rozwiązania, które wypracują społeczności lokalne. Preferowane mają być również mikroinstalacje do produkcji energii z biogazu, które będą wykorzystywać odpady z rolnictwa i hodowli zwierząt. Nie mają natomiast szans na wsparcie instalacje do współspalania biomasy z węglem.
"Dofinansowanie przewidziane jest również na budowę oraz modernizację sieci w zakresie niezbędnym, aby umożliwić przyłączenie jednostek wytwarzania energii elektrycznej przy pomocy odnawialnych źródeł energii do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, w tym również przebudowę lub rozbudowę sieci w zakresie prawidłowego funkcjonowania przyłącza" – informuje departamentu rozwoju regionalnego w urzędzie marszałkowskim. Na takie działania przewidziano 30 mln zł z konkursowej puli 80 mln zł.
Konkurs będzie rozstrzygnięty w październiku 2016 r.
Więcej z tej kategorii
Uwaga, ważny nabór wystartował. Gospodarstwa mogą pozyskać środki na inwestycje w OZE
„Mój Prąd” właściwie wyczerpany, nabór na „Energię dla wsi” też może być skrócony
Uważajcie przy „Czystym Powietrzu”! Inwestor został z niczym i ma zwrócić 60 tys. zł dotacji
