Rolniku zainwestuje w OZE! Warto, a eksperci doradzą
slonce-elektrownie
Fot. materiały prasowe
Od 2012 roku Instytut Energetyki Odnawialnej realizuje projekt "OZERISE – odnawialne źródła energii w gospodarstwach rolnych". Ma on przekonać rolników do instalowania w gospodarstwach OZE.
Polskie rolnictwo ma coraz większe potrzeby energetyczne, które z każdym rokiem będą rosły. – Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej gospodarstwa zaczęły się bardzo intensywnie rozwijać i modernizować – mówi Programowi Pierwszemu Polskiego Radia Piotr Dziamski z Instytutu Energetyki Odnawialnej.
– Zakup nowych maszyn i urządzeń przyczynił się do zwiększenia zapotrzebowania na energię elektryczną. Gospodarstwa rolne zużywają dzisiaj dużo więcej energii niż gospodarstwa domowe w miastach – dodaje.
Instytut – w ramach projektu OZERISE – "zbadał" 10 wybranych gospodarstw reprezentujących różne profile produkcji, mierząc roczne zużycie energii elektrycznej i cieplnej. Ustalono, że największe zużycie jest przy produkcji pasz, intensywnej produkcji mleczarskiej i w sadownictwie.
Precyzyjne określenie potrzeb energetycznych gospodarstwa, którego właściciel zamierza zainstalować i wykorzystywać odnawialne źródła energii, jest niezbędne by najkorzystniej dla rolnika dobrać to źródło.
– Musimy wiedzieć, czy potrzebujemy więcej energii elektrycznej, czy ciepła. Czy energia w większym zakresie będzie wykorzystywana zimą, czy latem. Na przykład elektrownie wiatrowe sprawdzą się tam, gdzie większe zużycie energii będzie zimą. Latem warto postawić na ogniwa fotowoltaiczne lub, do produkcji ciepła, kolektory słoneczne – przekonuje Dziamski w rozmowie z radiową Jedynką.
Inwestycje w OZE będą uzasadnione ekonomicznie bowiem polskie gospodarstwa zużywają coraz więcej energii. A ta, którą dzisiaj mają do dyspozycji nie tylko sporo kosztuje, ale również jest nie najlepszej jakości. Często bowiem pojawiają się przerwy w dostawach oraz spadki napięcia.
Więcej z tej kategorii
Uwaga, ważny nabór wystartował. Gospodarstwa mogą pozyskać środki na inwestycje w OZE
„Mój Prąd” właściwie wyczerpany, nabór na „Energię dla wsi” też może być skrócony
Uważajcie przy „Czystym Powietrzu”! Inwestor został z niczym i ma zwrócić 60 tys. zł dotacji
