Copy LinkXFacebookShare

Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mogą wnioskować o granty na OZE

Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii poinformował, że spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mogą już składać wnioski do Banku Gospodarstwa Krajowego o granty na OZE, czyli dofinansowanie fotowoltaiki w wysokości do 50 proc. wartości instalacji.

Wprowadzenie tzw. prosumenta lokatorskiego, czyli dopłat do instalacji fotowoltaicznych montowanych na domach wielorodzinnych zarządzanych przez spółdzielnie czy wspólnoty mieszkaniowe, szef MRiT zapowiedział w grudniu ub.r.

Teraz polityk ogłosił uruchomienie w BGK naboru wniosków dla spółdzielni i wspólnot o granty na OZE. Zaznaczył, że do tej pory fotowoltaika rozwijała się przede wszystkim na budynkach jednorodzinnych, natomiast barierą w jej rozwoju na dachach budynków wielorodzinnych był brak programu dofinansowującego instalacje i zasady rozliczeń.

Zarządzający budynkiem wielolokalowym (spółdzielnią czy wspólnotą) będzie mógł się ubiegać o dofinansowanie w wysokości do 50 proc. wartości instalacji OZE. Będzie miał też korzystniejsze zasady rozliczeń.

Budżet na dopłaty do fotowoltaiki na budynkach wielorodzinnych to ponad 448 mln zł. – Prawdopodobnie w pierwszych dniach wniosków będzie bardzo dużo, ale uspokajam, środków przez długie miesiące nie powinno zabraknąć. Równolegle prowadzimy procedurę legislacyjną, by w Prawie energetycznym zmienić zasady rozliczeń dla prosumenta lokatorskiego, czyli zbiorowych odbiorców w blokach wielorodzinnych – ogłosił Buda.

Według wyliczeń resortu budynek z 64 mieszkaniami na wspólne potrzeby zużywa rocznie 4 MWh, co oznacza koszt 2800 zł. Instalacja fotowoltaiczna produkuje do 30 MWh na rok, pokrywa więc zużycie wspólne i daje przychody w wysokości 19 tys. 600 zł na rok.

W efekcie – zdaniem MRiT – lokatorzy nie zapłacą za energię w części wspólnej i obniży się ich własny koszt zużycia. W podanym przykładzie średnia obniżka na lokal wyniesie 328 zł rocznie przez kolejnych 15 lat. Przy dotacji w wysokości 50 proc. przewidywany zwrot z inwestycji to około 5 lat.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”