Copy LinkXFacebookShare

Szyszko: geotermia przewyższa inne rodzaje energii odnawialnej

Geotermia to nasza wielka szansa, która przewyższa inne rodzaje energii odnawialnej, bo jest niezależna od wiatru czy słońca. Geotermia ma swoje miejsce w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, co oznacza, że będzie wspierana przez rząd – deklaruje Jan Szyszko, minister środowiska.

Szef resortu środowiska mówił podczas konferencji "Geotermia impulsem rozwoju polskiej gospodarki", że nasze zasoby energetyczne są wyjątkowe na skalę europejską. – Mamy unikatowe zasoby energetyczne. 90 proc. całych zasobów węgla kamiennego UE znajduje się w Polsce. Należy się z tego cieszyć, a nie martwić. Mamy jedną czwartą europejskich zasobów węgla brunatnego, przebogate zasoby gazu łupkowego – wymienił.

Minister dodał, że oprócz konwencjonalnych zasobów energetycznych, Polska może też korzystać z bardzo bogatych zasobów energii odnawialnej, jaką jest geotermia. – Według szkoły prof. Juliana Sokołowskiego polskie zasoby geotermalne wielokrotnie przewyższają nasze potrzeby – podkreślił Szyszko.

Polityk argumentował, że przewagą geotermii nad innymi rodzajami odnawialnych źródeł energii jest m.in. to, że nie jest ona zależna od warunków meteorologicznych, np. wiatru czy słońca. – Jest ona też wydajna – zaznaczył.

Wskazał tu na przykład geotermii toruńskiej, gdzie zgodnie z obecnymi pozwoleniami można pobierać ponad 350 ton wody o temperaturze powyżej 60 stopni na godzinę. – Przy odpowiedniej liczbie odbiorców, jest to jeden z najtańszych rodzajów energii – podkreślił.

Szyszko wskazał, że geotermia ma swoje miejsce w rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), co oznacza – jak podkreślił – że będzie wspierana przez rząd. – To jest wielka nasza szansa. Będziemy realizować program rządu oparty o własne zasoby energetyczne, własne technologie, z poszanowaniem specyfiki państwa. Geotermia będzie ważnym elementem – podsumował minister.

Zgodnie z przedstawioną na konferencji informacją, polskie zasoby geotermalne rozciągają się głównie w pasie zachodnim od Szczecina po Lublin. W centrum Polski występują udokumentowane złoża, gdzie temperatura wód jest wyższa niż 50 stopni Celsjusza. Z kolei na Dolnym Śląsku i na Podhalu temperatura wód sięga nawet 80-90 stopni Celsjusza.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”