Copy LinkXFacebookShare

Nie będzie interwencji na rynku złotego

Ministerstwo Finansów nie planuje interweniować na rynku złotego – poinformował w poniedziałek Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów. 
 
Pytany o ewentualność interwencji na rynku złotego, polityk odparł, że złoty jest walutą płynną i nie raz w ciągu ostatnich 8-10 lat bardzo nam to pomogło w buforowaniu ryzyk makroekonomicznych.
 
– Pamiętajmy o tym, że to czasowe osłabienie, zresztą nie jakieś intensywne (…) pomaga eksporterom i myślę, że przyczyni się do dobrego wzrostu gospodarczego – powiedział wicepremier. 

Minister zaznaczył, że złoty nie raz był słabszy niż obecnie. – Nie mamy dziś w zamyśle żadnych interwencji w tym zakresie – zapewnił.
 
Morawiecki pytany był również o konsekwencje ewentualnego opuszczenia strefy euro przez Włochy w związku z wynikami niedzielnego referendum.
 
Jego zdaniem jest za wcześnie, aby mówić o tym co zrobią Włochy. Ale, jak podkreślił wynik głosowania w referendum jest bardzo ważny.
 
– Bierzemy pod uwagę różne scenariusze. Zresztą taka refleksja dotycząca tego, czy euro jest częścią rozwiązania problemu, czy częścią problemu, coraz częściej jest analizowana w różnych stolicach europejskich – powiedział Morawiecki. Dodał, że życzy jak najlepiej walucie europejskiej.
 
Wicepremier powiedział, że według niego należy pamiętać o tym, że włoska gospodarka jest duża i stabilna – wprawdzie na niskim poziomie wzrostu, ale trwającym od 10-15 lat.
 
Jego zdaniem sytuacja społeczna we Włoszech będzie jednak wymagała ogromnej czujności i refleksu z punktu widzenia różnych krajów Unii Europejskiej.
 
W poniedziałek ok. godziny 11 za euro należało zapłacić 4,48 zł, a za dolara 4,21 zł.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”