Copy LinkXFacebookShare

Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą oznakowanie „bez GMO”

Producenci, którzy produkują żywność lub pasze bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych, będą mogli je oznaczyć jako "wolne od GMO" – przewiduje ustawa podpisana przez Andrzeja Dudę.

Kancelaria Prezydenta podkreśliła, że celem ustawy jest to, by konsumenci mieli informację po jakie produkty sięgają na sklepowe półki, by wiedzieli czy w procesie ich wytwarzania były wykorzystywane GMO.

Jak wyjaśniono, znakowanie produktów roślinnych jako "wolne od GMO" w świetle przepisów prawa regulującego zasady przekazywania konsumentom informacji o żywności, jest możliwe i zasadne tylko dla tych produktów, które mają odpowiedniki modyfikowane genetycznie, dopuszczone do obrotu na rynku Unii Europejskiej.

Modyfikowane genetycznie i dopuszczone do obrotu na terytorium UE są: kukurydza, rzepak, soja, burak cukrowy. Obowiązek znakowania produktów GMO wynika przy tym z odrębnych przepisów Wspólnoty. Podpisana przez prezydenta ustawa wprowadza dobrowolny system oznakowania produktów GMO.

"Produkty, które zgodnie z przedłożoną ustawą zostaną objęte nowym systemem znakowania, to jedno i wieloskładnikowe produkty (żywność i pasze) pochodzenia roślinnego, które mają odpowiedniki modyfikowane genetycznie dopuszczone do obrotu na rynku Unii Europejskiej. Kolejną grupą produktów, które będą mogły korzystać z oznaczenia określonego w ustawie, będą produkty pochodzenia zwierzęcego (np. mięso, mleko, jaja, sery) pochodzące od zwierząt lub ze zwierząt karmionych paszami bez GMO" – wytłumaczono.

Ustawa przewiduje ponadto, że oprócz produktów jednoskładnikowych, będzie można też znakować produkty żywnościowe wieloskładnikowe.

W tej grupie, jako wolne od GMO oznakowane będą być mogły produkty, których: wszystkie składniki będące produktami pochodzenia zwierzęcego oraz roślinnego, będą spełniały warunki określone w ustawie do oznaczenia ich jako wolne od GMO; składniki te będą stanowiły więcej niż 50 proc. łącznej masy wszystkich składników w chwili ich użycia do wyprodukowania tej żywności; pozostałe składniki nie będą zawierały, składały się oraz nie będą wyprodukowane z GMO.

Samo oznakowanie żywności i pasz jako wolnych od GMO polegać będzie na umieszczeniu znaku graficznego na opakowaniu oraz w dokumentacji towarzyszącej określenia. Oznakowanie "bez GMO" będzie stosowane w przypadku żywności pochodzenia roślinnego i żywności składającej się więcej niż z jednego składnika, w skład której nie wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego, oraz w przypadku pasz.

Z kolei oznakowanie "wyprodukowane bez stosowania GMO" będzie można umieścić na produkcie pochodzenia zwierzęcego i żywności składającej się więcej niż z jednego składnika, w skład której wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego.

Nowe prawo zakłada kary za fałszowanie informacji o żywności. Jeżeli tak się stanie, przedsiębiorca wprowadzający taki produkt na rynek podlegać będzie karze pieniężnej w wysokości do 10-krotności wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie na rynek takiego produktu, lecz nie niższej niż 2 tys. zł.

Kary będą groziły ponadto za brak dokumentów bądź nie przeprowadzanie badań laboratoryjnych wbrew obowiązkowi. Jeżeli tak się stanie, przedsiębiorcy będą podlegali karze w wysokości 40-krotności przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok poprzedzający rok nałożenia kary, ogłaszanego przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, nie niższej niż 4 tys. zł.

Jeżeli kontrolowany podmiot nie uzyskał przychodu w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary pieniężnej, właściwe organy będą mogły wymierzyć karę pieniężną w wysokości niższej niż 4 tys. zł, ale nie niższej niż 2 tys. zł.

Nowe przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2020 roku.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”