Copy LinkXFacebookShare

Prezydent zawetował ustawę ws. stosowania środków ochrony roślin. Jak to uzasadnia?

Prezydent RP Karol Nawrocki odmówił podpisania Ustawy z 5 sierpnia 2025 roku o zmianie ustawy o środkach ochrony roślin, która dotyczy elektronicznej ewidencji stosowanych oprysków.

Ustawa ta – jak ostatnio pisaliśmy (link do materiału poniżej) – miała wprowadzić rozwiązania krajowe, umożliwiające prowadzenie ewidencji zabiegów ochrony roślin w formie elektronicznej, co od 1 stycznia 2026 r. przewiduje odpowiednie unijne rozporządzenie.

Mniejsze gospodarstwa z odroczeniem

Ponadto ustawa – jak podkreślał resort rolnictwa – miała być podstawą prawną do zbudowania systemu teleinformatycznego, aby ułatwić rolnikom prowadzenie ewidencji stosowania środkami ochrony roślin według nowych zasad.

Co istotne, w ustawie są zapisy, by obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów w postaci elektronicznej nie dotyczył gospodarstw rolnych o powierzchni użytków rolnych wynoszącej nie więcej niż:

  • 20 ha – do 31 grudnia 2027 r.;
  • 5 ha – do 31 grudnia 2030 r.;
  • 2 ha – do 31 grudnia 2035 r.

Rolnicy, którzy byliby okresowo zwolnieni z obowiązku prowadzenia ewidencji w formie elektronicznej, mieliby ja prowadzić w dotychczasowy sposób.

Część rolników miałaby problemy

W uzasadnieniu do prezydenckiego weta podkreślono, że obowiązek elektronicznej ewidencji stosowanych zabiegów środkami ochrony roślin to kolejne obciążenie administracyjne dla gospodarstw, a ustawa budzi zastrzeżenia i wątpliwości wśród rolników (zwłaszcza starszych).

Prezydent zwraca uwagę, że wprowadzenie obowiązku zapisywania oprysków w systemie teleinformatycznym "rodzi wątpliwości z punktu widzenia ochrony interesu publicznego grup rolników wykluczonych cyfrowo".

Nie wszyscy rolnicy bowiem posiadają dostęp do internetu, a jeśli nawet posiadają, to zwyczajnie nie posiadają umiejętności korzystania z narzędzi cyfrowych” – czytamy w uzasadnieniu.

Głowa państwa przekonuje w nim ponadto, że wspomniane rozporządzenie unijne pozostawia państwom członkowskim UE swobodę co do sposobu organizacji prowadzenia rejestrów. I nie nakazuje, aby dokumentacja była prowadzona wyłącznie w formie elektronicznej – dopuszcza zarówno zapis cyfrowy, jak i papierowy, o ile zapewniona jest jego czytelność i dostępność do kontroli.

Większe restrykcje niż w prawie UE

Polska decyduje się jednak na rozwiązanie bardziej restrykcyjne niż przewidziane w samym rozporządzeniu unijnym oraz stosowane w innych państwach członkowskich. Ustawodawca planuje wprowadzić obowiązek korzystania wyłącznie z centralnego systemu teleinformatycznego, eliminując możliwość prowadzenia rejestrów w formie papierowej” – zaznaczono w uzasadnieniu do weta.

Jak w nim przypomniano, za niewykonanie obowiązku elektronicznego ewidencjonowania stosowanych środków ochrony roślin, przewidziano sankcję w postaci grzywny.

„Taki model, choć wygodny dla administracji publicznej, rodzi poważne ryzyka po stronie rolników i innych użytkowników profesjonalnych” – stwierdzono w piśmie Prezydenta.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”