Copy LinkXFacebookShare

Projekt nowego Prawa wodnego wkrótce trafi do Sejmu

Mariusz Gajda, wiceminister środowiska poinformował we wtorek, że wkrótce do Sejmu ma trafić projekt nowego Prawa wodnego. Dokument został uzgodniony z KE, a w Rządowym Centrum Legislacji trwa przegląd formalno-prawny wszystkich zapisów.

– Z Komisją Europejską uzgodnione mamy wszystkie zapisy. Trwa ich przegląd formalno-prawny. Mam informację, że niebawem to prawo powinno trafić do Sejmu – powiedział Gajda na konferencji prasowej. Pierwotnie nowe przepisy miały zacząć obowiązywać od początku 2017 r.

Wiceminister wyjaśnił, że zgodnie z projektem powstać ma nowa instytucja – Państwowe Gospodarstwo Wodne "Wody Polskie", która zintegruje wszystkie służby zajmujące się gospodarowaniem wodą. Chodzi o dostosowanie polskiego prawa do europejskiego i wprowadzenie zarządu nad wodami w układzie zlewniowym, a nie administracyjnym, jak jest teraz.

– Wody nie uznają granic gmin, powiatów, województw (…) Wody Polskie nie będą jedną centralną jednostką. To jeden szyld, na który składać się będzie ok. 300 nadzorów wodnych, praktycznie w każdym powiecie, ok. 50 zarządów zlewni, czyli takich organizacji, które będą gospodarowały wodami w dorzeczu danej rzeki – dodał Gajda. Wiceminister zapewnił, że powołanie nowej instytucji nie podniesie kosztów zarządu nad wodami.

Ministerstwo Środowiska informuje ponadto, że Wody Polskie przejmą wydawanie pozwoleń (zgód wodnoprawnych) od starostów i marszałków. "System wydawania pozwoleń jest niewydolny – trwa kilka miesięcy, a w niektórych urzędach marszałkowskich nawet kilka lat. Ponadto tworzą się często lokalne układy i patologie, nie mające nic wspólnego z gospodarką wodną" – czytamy w komunikacie resortu.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”