Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy byli wzywani na policję i stawali przed sądem. Problem już zażegnany?

Opracowany i rozpowszechniony już jednolity formularz zgłoszenia padnięcia bydła, owiec czy kóz ma być rozwiązaniem problemu, jaki mieli hodowcy, którzy nie dość, że tracili zwierzęta, to jeszcze musieli borykać się z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości.

Na wniosek rolników Dolnośląska Izba Rolnicza zwróciła się z prośbą do wojewódzkiego lekarza weterynarii we Wrocławiu o rozpatrzenie zmian w zasadach zgłoszenia padnięć bydła w gospodarstwach rolnych.

„Dotychczas hodowcy zgłaszali ten fakt telefonicznie do powiatowego lekarza weterynarii, nie otrzymując żadnego potwierdzenia. Na terenie województwa dolnośląskiego pojawiają się sytuacje, w których rolnicy wzywani są na policję, a następnie do sądu, gdyż inspektorat weterynarii zgłosił wykroczenie polegające na niezgłoszeniu upadku w gospodarstwie, twierdząc, że hodowca nie dopełnił obowiązku zgłoszenia” – wskazała DIR.

Może najpierw wezwanie do wyjaśnień

Jak przekonywała w swoim wystąpieniu, nie ma formalnego druku, na którym hodowca może podać te informacje, a tym samym brakuje mu dowodów na to, że dokonał takiego zgłoszenia.

„W związku z powyższym proponujemy, aby opracować druk lub podać adres e-mail, gdzie rolnicy będą mieli możliwość złożenia informacji za potwierdzeniem. Może się to odbywać również jak dotychczas drogą telefoniczną, jednak chcielibyśmy, by rolnik otrzymał potwierdzenie w formie pisemnej” – zaznaczyła Izba.

Jednocześnie wnioskowała, aby Inspekcja Weterynaryjna, w przypadku niedopełnienia obowiązku zgłoszenia padłego zwierzęcia przez rolnika, podjęła najpierw próbę zwrócenia na to uwagi w sposób ogólny – poprzez kampanię informacyjną, a w indywidualnych przypadkach – przez wezwanie do złożenia wyjaśnień lub uzupełnienia braków.

Ustalony jednolity formularz zgłoszenia

W odpowiedzi wojewódzki lekarz weterynarii przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami posiadacz zwierząt gospodarskich ma natychmiast informować powiatowego lekarza weterynarii o każdym przypadku padnięcia bydła, owiec lub kóz. I poinformował o zastosowanym rozwiązaniu problemu podnoszonego przez dolnośląski samorząd rolniczy.

„W celu ujednolicenia zasad postępowania w takich przypadkach, a jednocześnie uniknięcia sytuacji opisanych w piśmie DIR, dotyczących stosowania sankcji wobec hodowców zwierząt, został ustalony jednolity wzór formularza ‘Zgłoszenie padnięcia bydła, owiec, kóz’, który jest dostępny m.in. na stronach internetowych powiatowych inspektoratów weterynarii” – czytamy w piśmie WIW.

Dowód nadania przesyłki – potwierdzeniem

Dodano w nim, że w celu dokonania zgłoszenia, posiadacz zwierzęcia wypełnia formularz i odsyła go na adres poczty elektronicznej lub tradycyjnej właściwego powiatowego inspektoratu weterynarii. A dowód nadania przesyłki (elektronicznej lub tradycyjnej) jest wystarczającą formą potwierdzenia dokonania zgłoszenia.

„Istnieje również możliwość zgłoszenia drogą telefoniczną, jednak wówczas niezbędne jest podanie wszystkich danych zawartych w formularzu zgłoszeniowym. W celu ewentualnego uzyskania potwierdzenia zgłoszenia dokonanego drogą telefoniczną, posiadacz zwierzęcia powinien wystąpić o to podczas przekazywania zgłoszenia pracownikowi powiatowego inspektoratu weterynarii” – podkreślono w odpowiedzi na wniosek DIR.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”