Copy LinkXFacebookShare

Rolnikom wyliczono 30 proc. strat. Na pomoc nie mogą jednak liczyć

Samorząd rolniczy domaga się niewielkiej – jakby się mogło wydawać – zmiany w zasadach pomocy klęskowej. Jej wprowadzenie dla części rolników oznaczałoby jednak załapanie się do grona objętych tym rodzajem wsparcia.

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) wystąpił 10 grudnia do resortu rolnictwa w sprawie „uznania strat w gospodarstwie, które wynoszą od 30 proc. i powyżej średniej rocznej produkcji w gospodarstwie”. Jak sprecyzował, ten wniosek dotyczy pomocy dla rolników, w których gospodarstwach powstały straty w uprawach spowodowane wystąpieniami do 10 września 2024 r. gradu, deszczu nawalnego, przymrozków wiosennych lub huraganu.

Wielu rolników nie otrzymało pomocy, która została uruchomiona na podstawie przepisów par. 13zzp rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, (…) pomimo znacznych strat, to jest w sytuacji, kiedy na każdej z działek oszacowano dokładnie 30 proc. strat” – wskazały izby.

Zwróciły uwagę, że obecnie – zgodnie z przepisami – pomoc przysługuje, gdy straty wynoszą powyżej 30 proc. Natomiast gdyby zastosowano słowo „od”, to w przypadku stwierdzenia dokładnie 30 proc. strat średniej rocznej produkcji w gospodarstwie, rolnicy otrzymywaliby pomoc.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”