Copy LinkXFacebookShare

Rozpoczęcie działalności gospodarczej bez odrolnienia gruntów?

O ułatwieniu rozpoczęcia działalności gospodarczej bez odrolnienia gruntów dyskutowali posłowie podczas wspólnego posiedzenia sejmowych Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

Projekt ustawy o używaniu siedlisk w celu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej określa zasady ich używania (budynki mieszkalne oraz grunty) w gospodarstwach rolnych w celu prowadzenia takiej działalności.

Zgodnie z dokumentem rolnik w obrębie siedliska wchodzącego w skład prowadzonego przez niego gospodarstwa będzie mógł prowadzić taką działalność.

W uzasadnieniu projektu położono nacisk na ułatwienie rozpoczęcia działalności gospodarczej bez odrolnienia. Zwrócono także uwagę na wysokość kosztów odrolnienia gruntów. Podkreślono też, że działalność pozarolnicza przynosi 2-3 razy większe dochody niż rolnicza.

– Zmodyfikowano definicję siedliska w celu jej uzgodnienia z terminologią występującą w aktach prawnych. Jako działalność powodującą utratę wartości gruntu uznano w szczególności poszukiwanie i wydobywanie kopalin – uzasadnił poseł Jarosław Sachajko (Kukiz'15) prezentując projekt ustawy.

Podczas dyskusji posłowie kładli nacisk na zwiększenie kompetencji samorządów w sprawach dotyczących prowadzenia działalności pozarolniczej.


– Samorządowcy powiatowi popierają, zawsze popierali i sami zgłaszają inicjatywy zmierzające do zwiększenia potencjału rozwoju obszarów wiejskich, do polepszenia warunków życia na tych terenach i w tym kierunku ten projekt zmierza – mówił Jarosław Komża, przedstawiciel Związku Powiatów Polskich. Wskazał też na potrzebę dokładniejszego określenia kompetencji starosty oraz kwestii finansowych i wnosił o poprawki w tym zakresie.

Innego zdania był Dariusz Wójcik ze Związku Miast Polskich, który zwrócił uwagę na dostrzeżone uchybienia w definicjach oraz określeniu kwestii podatkowych i dostrzegł zagrożenie komplikacji w procesie administracyjnym.

– Proponowana regulacja nie jest zgodna z przepisami wskazującymi na obowiązek zagwarantowania jednostkom samorządu terytorialnego adekwatnych do przekazywanych im zadań dochodów – mówił Wójcik.

Aleksander Zaręba, rolnik z Mazowsza wyraził natomiast pochlebną opinię na temat projektu ustawy. – Bardzo dobry projekt, mający perspektywę nie tylko rozwoju ekonomicznego – mówił.

Obecny na posiedzeniu komisji Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa dostrzegł prawdopodobieństwo negatywnego stanowiska rządu względem projektu ustawy w obecnej formie. Wymienił m.in. potrzebę dokładniejszego określenia kwestii działalności pozarolniczej. Powołano komisję, w której mają trwać dalsze prace nad projektem.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”