Copy LinkXFacebookShare

Rząd będzie więcej dopłacać do ochrony upraw i zwierząt

W tym roku na ubezpieczenia rolników trafi blisko 500 milionów złotych. W perspektywie najbliższych trzech lat dopłaty rządowe do ochrony upraw i hodowli mogą sięgnąć 1,8 mld zł.

– Tylko 10 proc. upraw jest obecnie ubezpieczonych. To powód, dla którego weszliśmy we współpracę z resortem rolnictwa. Postanowiliśmy wykorzystać potencjał Poczty Polskiej. W ten sposób zmienimy niekorzystne proporcje. Mamy nadzieję, że wkrótce zamiast 90 proc. nieubezpieczonych upraw będzie 90 proc. ubezpieczonych – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa.

Choć świadomość rolników dotycząca konieczności i korzyści płynących z ubezpieczeń jest coraz większa, problemem często była ich dostępność. Współpraca Poczty Polskiej, Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych i Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników ma to zmienić.

– Chcemy wykorzystać fakt, że poczta ma ponad 7,3 tys. placówek w całym kraju. Chcemy być obecni w każdej z nich. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, że każdy rolnik wie, gdzie znajduje się najbliższy urząd pocztowy i że jesteśmy w stanie dotrzeć do tych, którzy do tej pory się nie ubezpieczali – wskazuje Zbigniew Pusz, prezes zarządu Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.

W Polsce jest 1,4 mln gospodarstw, w tym 0,2 mln o powierzchni większej niż 15 ha.

Ze względu na prawo, które nakłada na gospodarzy obowiązek ubezpieczania budynków wchodzących w skład gospodarstwa, 90 proc. rolników ubezpiecza je.


40 proc. gospodarzy ubezpiecza obecnie ruchomości rolnicze. Znacznie gorzej sytuacja wygląda w przypadku upraw i zwierząt – tylko 10-12 proc. gospodarstw wykupuje ochronę dla plonów i zaledwie 8 proc. dla zwierząt. Najczęściej na ochronę upraw decydują się największe gospodarstwa. Szacuje się, że ubezpieczonych jest 25-30 proc. powierzchni.

Ubezpieczenia oferowane w placówkach Poczty Polskiej, które znajdują się nawet w najmniejszych miejscowościach, mogą tę proporcję poprawić na korzyść małych gospodarstw.

– Nie przedstawiamy się jako konkurencja dla towarzystw ubezpieczeniowych, które oferują pełną gamę produktów. Zależy nam głównie na tym, abyśmy dotarli do tych rolników, którzy jeszcze nie skorzystali z tej oferty, aby procent ubezpieczonych gospodarstw zwiększył się z 10-12 proc. przynajmniej czterokrotnie, a areału uprawnego trzykrotnie – zapowiada prezes PTUW.

[WIDEO] Mówi Andrzej Adamczyk, Adam Sekściński oraz Zbigniew Pusz



Dzięki nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich dopłaty rządowe do ubezpieczeń mogą sięgnąć 65 proc. Jak wskazują przedstawiciele resortu infrastruktury i rolnictwa, w tym roku na ubezpieczenia rolników trafi 500 mln zł, ale kwota ma być stopniowo zwiększana. W przyszłym roku może przekroczyć już 1 mld zł, zaś w najbliższych 3 latach sięgnąć 1,8 mld zł.

– Nie przewidujemy takich zdarzeń jak w tym roku, gdy rolnicy chcieli się ubezpieczać, a nie mogli. Będzie płynne ubezpieczanie, przejście z oferty jesiennej na wiosenną. Dostęp do ubezpieczeń dla rolnika, dotowanych i niedotowanych, będzie ciągle zapewniony, przynajmniej w naszej firmie, ale myślę, że także u konkurencji – mówi Pusz.

Oferowany rolnikom zakres ubezpieczenia upraw obejmuje ryzyka od zjawisk pogodowych, strat w produkcji zwierząt gospodarczych spowodowanych przez nawałnice czy burze. AGRO Ubezpieczenia obejmują m.in. plony zbóż, rzepaku, chmielu, warzyw gruntowych i krzewów owocowych.

Większość udziałów w PTUW należy do Poczty Polskiej (50,46 proc.). Pod koniec lipca 49,5 proc. zostało objętych za ponad 27,5 miliona złotych przez Fundusz Składkowy Ubezpieczenia Społecznego Rolników.

– Głównym założeniem tego porozumienia jest wykorzystanie potencjału, jaki stoi za Kasą Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Funduszem Składkowym oraz Pocztą Polską w celu upowszechnienia i propagowania idei ubezpieczeń upraw rolnych i rolników – mówi Adam Sekściński, prezes zarządu Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”