
Agro-Park 2017, czyli wszystko dla nowoczesnego gospodarstwa
W dniach 4-5 marca odbyły się w Lublinie X Targi Rolnicze Agro-Park. Jest to największa tego typu impreza po prawej stronie Wisły i z roku na rok przyciąga coraz więcej wystawców i zwiedzających.
Na ponad 20 tysiącach metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej swoją ofertę prezentowało ponad 200 wystawców. Większość ekspozycji zajmowały firmy oferujące maszyny i urządzenia dla rolników i sadowników.
Zwiedzający mogli zapoznać się z ofertą zarówno polskich producentów, jak i importerów. W szerokiej gamie prezentowanego sprzętu każdy mógł znaleźć coś dla siebie – ciągniki różnej mocy, cała linia zielonkowa, maszyny do uprawy gleby orkowej i bezorkowej, opryskiwacze, kombajny itd.
Poza tym była prezentowana bogata oferta nasion, nawozów i środków ochrony roślin. Nie obyło się także bez stoisk z wyposażeniem budynków inwentarskich. Nie ma się czemu dziwić – targi stwarzają możliwość bezpośredniego kontaktu z producentami i specjalistami oraz porównania ofert różnych firm.
Podczas Agro-Park zaprezentowano wiele nowości. Konkurs "Produkt Roku Targów Agro-Park 2017" wygrał ciągnik John Deere 5090 R o mocy 90 KM. Jest do ciągnik wielozadaniowy, a wyposażenie opcjonalne można wybierać z bogatego asortymentu w zależności od potrzeb.
Odbyły się także seminaria, gdzie wykładowcami tradycyjnie byli eksperci z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Dr Elżbieta Mielniczuk omówiła choroby zbóż, powodowane przez grzyby toksykotwórcze, a dr hab.Witold Chabuz przedstawił współczesne wyzwania hodowli bydła i produkcji mleka.
Z kolei dr Marek Babicz wygłosił prelekcję "Wykorzystanie świń ras krajowych w produkcji wieprzowiny wysokiej jakości".
– Byłem na wszystkich edycjach lubelskich targów, ale tegoroczne okazały się rekordowe – przyznał Gustaw Jędrejek, wiceprezes Lubelskiej Izby Rolniczej. – Wiem jak ciężkie były początki tej imprezy, ale mimo wszystko targi Agro-Park stały się największą imprezą halową we wschodniej Polsce – zaznaczył.
Jędrejek powiedział, że samorząd rolniczy dalsze szanse rozwoju targów widzi także w kontaktach z Ukraińcami. LIR na co dzień współpracuje m.in. z Lwowską Izbą Rolniczą, Uniwersytetem we Lwowie czy z Uniwersytetem w Dublanach.
– Odwiedzaliśmy tamtejsze gospodarstwa i wiemy, że zapotrzebowanie na nowoczesny sprzęt jest ogromne. Potencjał Ukrainy jest bardzo duży i lubelskie targi są naprawdę potrzebne – zaznaczył.
Przez dwa dni Agro-Park 2017 w Lublinie odwiedziło kilkanaście tysięcy rolników z Polski, a także Ukrainy.
- Rolniczy Przegląd Techniczny. Zamów prenumeratę RPT już dziś
