Copy LinkXFacebookShare

Czajkowski STZ300. Pierwszy zawieszany agregat Strip-Till z Sokołowa

Pierwszy polski producent sprzętu do uprawy pasowej wprowadza nowy model agregatu z myślą o mniejszych rolnikach. Minimalne zapotrzebowanie na moc dla modelu STZ300 wynosi 150 KM.

Ważąca 2,1 t maszyna bazuje na rozwiązaniach zastosowanych w produkowanych seryjnie od półtora roku półzawieszanych agregatach z logo Czajkowski. Model STZ300 posiada hydropak do montażu: mechanicznego siewnika rzędowego, siewniku punktowego bądź sadzarki do rozsady.

Nasiona bądź siewki mogą być odkładane do gruntu w trzech głównych rozstawach rzędów: 37,5; 45 i 75 cm. Ponadto, przewidywany do wprowadzenia w późniejszym czasie zawieszany model o szerokości ramy 4,5 m będzie oferował szerokość międzyrzędzi wynoszącą 33,3 cm. Zmiana rozstawu polega na zsunięciu bądź rozsunięciu sekcji na głównej belce, w których główną rolę pełni opatentowana łapa spulchniająca.

Za ząb uprawowy doprowadzany jest nawóz, którego jedno- lub dwukomorowy zbiornik znajduje się na przednim TUZ-ie. Do wyboru są dwie pojemności skrzyni. Zbiornik nawozu z oznaczeniem PZ1000 mieści 1000, zaś PZ2000 – 2000 l odżywczych granul. W drugim przypadku skrzynia jest dzielona, ma dwa osobne aparaty dozujące i pozwala na aplikację dwóch rodzajów nawozów. Rozdzielacz granul znajduje się na tylnym agregacie.

Model STZ300 z zamocowanym, załadowanym do pełna nasionami siewnikiem może ważyć nawet ponad 3 t. Masywny i dość długi zestaw z daleko wysuniętym do tyłu środkiem ciężkości wymaga solidnego podnośnika ciągnika o udźwigu na poziomie 7-8 t. Agregat potrzebuje dwie pary gniazd hydrauliki zewnętrznej traktora – jednej do unoszenia hydropaku i jednej do zabezpieczenia przeciążeniowego łap spulchniających. Do tego potrzebna jest jeszcze jedna sekcja rozdzielacza z przodu ciągnika i gniazdo wolnego spływu do napędu dmuchawy transportowej dla nawozu.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”