Copy LinkXFacebookShare

Elektryczna ładowarka teleskopowa Merlo

Ładowarki teleskopowe z napędem elektrycznym e-Worker bez silnika spalinowego są produkowane we włoskiej fabryce Merlo. Dostępne są dwa modele o mocy 60 KM (napęd na dwa koła) i 90 KM (napęd na 4 koła). Wysokość podnoszenia oraz maksymalny udźwig są identyczne i wynoszą odpowiednio 4,8 m i 2,5 t.

Od razu podajemy za producentem, że dzięki monitorowaniu stanu i optymalizacji wykorzystania akumulatora, na jednym ładowaniu można pracować do 8 godzin.


Natomiast w praktyce szybki mechanizm wymiany akumulatorów maszyny e-Worker pozwala pracować nią dalej do kolejnej wymiany. Oczywiście w tym przypadku do ładowarki należy dokupić jeden, albo dwa dodatkowe akumulatory.

Bateria 960 Ah i 48V

Ładowarka Merlo e-Worker 25.5-60 ma 2 silniki elektryczne odpowiadające za jazdę (2 WD), a model 25.5-90 ma takie 3 silniki (4 WD). Czwarty silnik elektryczny połączony z pompą hydrauliczną Load Sensing (42 l/min, 210 barów) wprawia w ruch dwie sekcje ramienia teleskopowego. Oczywiście obrotami silnika elektrycznego i przepływem oleju w rozdzielaczu hydraulicznym zarządza elektroniczna jednostka sterująca.

Opuszczanie ramienia teleskopowego odbywa się grawitacyjnie, z funkcją odzysku energii, co zmniejsza zużycie prądu. Energia zgromadzona jest w akumulatorze o pojemności 960 Ah i napięciu 48 V. Producent podaje, że jest to akumulator kwasowy lub litowo-jonowy. Czas jego ładowania wynosi ok. 8-9 godz. przy napięciu 230 V.


Informacje o poziomie jego naładowania oraz wszystkie parametry robocze są wyświetlane w czasie rzeczywistym na komputerze pokładowym. Zamontowanie baterii w centralnej części maszyny pozwoliło obniżyć środek ciężkości i poprawić jej stabilność.

Maszyna e-Worker 25.5-60, czyli z napędem na dwa koła przednie ma imponujący kąt skrętu kół tylnych wynoszący 85°. Ładowarka elektryczna z zasadą skrętu podobną do trzykołowych wózków widłowych, osiągnęła zwrotność niedostępną dla konwencjonalnych podnośników teleskopowych, co pozwala pracować nią w bardzo ciasnych pomieszczeniach.

W przypadku maszyny z napędem na 4 koła, trzeci silnik elektryczny zamontowany jest pionowo nad osią tylną. W połączeniu z mocą silnika zwiększoną do 90 KM, ładowarką teleskopową Merlo e-Worker 25.5-90 można pracować w terenie i ciągnąć przyczepę o masie do 6 t. Maksymalna prędkość wynosi 25 km/h. Model ten może również posiadać homologację jako ciągnik rolniczy.


Zalety elektryka

Największe zalety ładowarki elektrycznej Merlo związane są z niskimi kosztami eksploatacji, zeroemisyjnością i brakiem hałasu. To sprawia, że będą mile widziane podczas pracy w przestrzeniach zamkniętych. W rolnictwie pojazdem tym zainteresują się zapewne hodowcy, bo cicha maszyna zmniejsza stres zwierząt i nie emitując spalin jest bezpieczna dla ich zdrowia.

E-Worker został stworzony do różnorodnej pracy. Dlatego jego ramię teleskopowe może być zakończone różnorodnym osprzętem. To widły, widły pływające lub z przesuwem bocznym oraz różnego rodzaju szufle. Dostępne są również haki podnośnikowe, wysięgniki z hakiem lub wciągarką oraz sprzęt do innych zastosowań specjalnych, taki jak łyżki mieszające i zamiatarki.

Ładowarka może być także wyposażona w wysięgnikową platformę roboczą z kierowaniem maszyną  z jej poziomu. Jak zapewnia producent, wszystkie modele podlegają personalizacji, zależnie od potrzeb klientów. Maszyny są dostępne z kabiną otwartą i zamkniętą, z różnego rodzaju wyposażeniem opcjonalnym, jak ogrzewanie lub niezależna amortyzacja wysięgnika teleskopowego. Do zastosowań w specjalnych środowiskach pracy (np. chłodniach) dostępna jest podgrzewana przednia szyba i podgrzewany fotel kierowcy.


To nie jest konwencjonalna ładowarka

Oceniając budowę elektrycznych ładowarek teleskopowych Merlo, trzeba przyznać, że mamy do czynienia z innowacyjną maszyną do załadunku i transportu bliskiego. Nie jest to po prostu konwencjonalna ładowarka teleskopowa dostosowana do napędu elektrycznego, ale całkowicie nowa maszyna łącząca zalety i najważniejsze parametry podnośników teleskopowych i wózków widłowych.

E-Worker powstał bowiem poprzez przeprojektowane wszystkich elementów, od ramienia poprzez ramę do osi. Inżynierowie firmy Merlo rozpoczynali prace od pustej kartki papieru i z myślą zbudowania ładowarki opartej w 100% na napędzie elektrycznym. Niezależnie od tych założeń, tak jak ładowarki z napędem spalinowym, także modele elektryczne eWorker spełniają obowiązujące wymogi w zakresie bezpieczeństwa czynnego dotyczące przeciwdziałania przewróceniu maszyny oraz bezpieczeństwa biernego dotyczącego zabezpieczeń FOPS i ROPS.

Producent ocenia, że zapotrzebowanie polskiego rynku na tego typu pojazdy wynosi rocznie kilkaset sztuk. Stanie się tak przy założeniu, że docelowo ładowarki z napędem elektrycznym mogą zastąpić w niektórych zastosowaniach klasyczne wózki widłowe. W pierwszej kolejności trafią zapewne do pracy w pomieszczeniach, w których ważna jest jakość powietrza.
 

  • Artykuł ukazał się w "Rolniczym Przeglądzie Technicznym". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”