Copy LinkXFacebookShare

Maschio Gaspardo – konferencja w Arad w Rumunii

14 czerwca br. w mieście Arad w Rumunii odbyła się konferencja prasowa Maschio Gaspardo, dotycząca tamtejszej fabryki i organizowanych pokazów maszyn – tym razem zielonkowych. Kolejnego dnia odbędą się praktyczne pokazy pracy tych maszyn.

 

Prowadzący konferencję – Marco Torazza wraz z obecnymi współwłaścicielami i zarządzającymi firmą Maschio Gaspardo – bracia Mirco i Andrea Maschio opowiedzieli o historii marki, jej osiągnięciach i rozwoju.

 

Firma Maschio została założona w 1964 roku przez dwóch braci Egidio i Giorgio. W kolejnych latach firma była na tyle silna, że zaczęła wchłaniać kolejne rodzime marki. W 1994 roku nastąpiło połączenie z producentem siewników – Gaspardo, co pozwoliło na posiadanie w portfolio marki maszyn do siewu nasion, zarówno rzędowego jak i punktowego.

W kolejnych latach rozwój Maschio Gaspardo owocował przejmowaniem kolejnych fabryk i marek. W 2013 Maschio Gaspardo przejęło fabrykę opryskiwaczy Unigreen, a rok później – Ferraboli – producenta pras zwijających. Od tamtego czasu Maschio Gaspardo może nazywać się firmą, która ma wszystkie maszyny potrzebne do produkcji roślinnej.

Podczas konferencji podano m.in. obroty firmy. Za ostatni rok – 2016 wyniosły one 287 mln euro. Warto wspomnieć, że 80 % obrotów jest generowanych przez rynki zagraniczne.

Maschio Gaspardo posiada kilka fabryk na świecie. Pięć znajduje się we Włoszech. Są to Campodarsego, gdzie znajduje się główna siedziba; Morsano Al Tagliamento, Portogruaro, Crenmona oraz Cadoneghe. Pozostałe to – w Rumunii – Chiniseu-Cris (Arad) oraz poza Europą – w Qingdao w Chinach i w Pune w Indiach. Jak zgodnie podają współwłaściciele – produkcja maszyn w chinach i Indiach, nie jest zorganizowana wyłącznie w celu obniżenia kosztów. Taka lokalizacja jest także podyktowana dużym udziałem w obrocie produkcji wytwarzanej i sprzedawanej od razu w danym kraju, na rynkach lokalnych. Fabryka w Chinach powstała w 2004 roku, w Indiach zaś w 2011 roku.

Maschio Gaspardo przeznacza co roku 3% obrotów na cele RND czyli tzw. badania i wprowadzanie nowych technologii.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”