Copy LinkXFacebookShare

Nadjeżdża Forterra Stage IV

Nowa linia modelowa ciągników Zetor Forterra ma teraz następujące oznaczenia: CL, HSX i HD. Montowane są silniki spełniające normę emisji spalin Stage IV. Dzięki temu mają mały apetyt na paliwo, co w połączeniu ze zbiornikiem większym o 20% pozwala pracować na jednym tankowaniu nawet o 40% dłużej niż dotychczas.
 
 
– Oznaczenie CL jest skrótem słowa classic, natomiast HSX oznacza maszyny wyposażone w rewers elektrohydrauliczny, a HD oznacza heavy duty, czyli solidną maszynę z większym rozstawem osi oraz bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami – precyzuje Robert Todt, dyrektor działu sprzedaży i marketingu Zetora.
 
Silniki Zetor zawdzięczają swą popularność niskiemu zużyciu paliwa, dużej niezawodności i prostocie konstrukcji, co przekłada się na niską cenę zakupu, niskie koszty eksploatacji i niezawodność. Te 16-zaworowe silniki otrzymały jedną z najwyższych ocen w surowych testach Niemieckiego Towarzystwa Rolniczego DLG. Ciągniki napędzane tymi silnikami są jednymi z najoszczędniejszych na rynku. Wprowadzenie do nich kombinacji filtra DPF (filtra cząstek stałych) i systemu SCR (selektywna redukcja katalityczna) pozwoliło nie tylko uzyskać normę emisji spalin Stage IV, ale uczyniło je jeszcze bardziej oszczędnymi.
 
Modele Forterra HD to obecnie najlepiej wyposażone ciągniki w ofercie marki Zetor. Mają wzmocniony mechanizm różnicowy, większą oś tylną i większy rozstaw zapewniający lepszą stabilność. W Zetorze Forterra HD montowana jest pięciostopniowa skrzynia biegów z dwoma zakresami prędkości jazdy, trzystopniowym wzmacniaczem i rewersem pod obciążeniem (30/30), która spełnia wysokie wymagania w zakresie komfortu. Dwa mokre sprzęgła wielotarczowe są niezawodne, a rewers płynny. W modelu Forterra HD można również zamówić amortyzację osi przedniej. W połączeniu z amortyzowaną kabiną zapewnia przyjemną i wygodną jazdę
 
ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”