Copy LinkXFacebookShare

Nowe końcówki do RSM

Dobór odpowiedniego rozpylacza ma kluczowe znaczenie dla skuteczności zabiegów ochrony roślin oraz nawożenia. W ofercie polskiej firmy Agroplast z Sawina pojawiły się nowe końcówki do rozlewania RSM.

Dzięki specjalnej konstrukcji generują one bardzo grube krople, co minimalizuje ryzyko znoszenia cieczy roboczej przez wiatr i ogranicza możliwość poparzenia roślin. Odpowiednio dobrane wydatki oraz kąty poszczególnych otworów mają zagwarantować dokładne i efektywne rozprowadzanie nawozu, czego efektem, według zapewnień producenta, jest wysoka stateczność zabiegów. Nowe rozlewacze pionowe są produkowane z wysokiej jakości tworzywa POM (polioksymetylenu), które charakteryzuje się odpornością na uszkodzenia mechaniczne oraz działanie środków chemicznych. Rozpylacze dostępne są w sześciu rozmiarach – od 02 do 08, co pozwala na ich dopasowanie do różnych typów upraw i warunków pracy. Dodatkowo każdy model wyposażony jest w kryzę polimerową. Wszystkie warianty są kompatybilne ze standardowym kołpakiem SW8, co ułatwia ich montaż i wymianę. Można je stosować do każdego typu belek opryskiwaczy polowych, a zalecana przez producenta wysokość pracy belki to 70 cm nad łanem lub powierzchnią gruntu. RSM, czyli roztwór saletrzano-mocznikowy, to płynny nawóz azotowy. Wśród wielu rolników i agronomów ma on opinię najtańszego i najskuteczniejszego źródła tego składnika dla roślin uprawnych. Przy szeregu jego zalet nie można zapominać o fakcie, że płynny nawóz działa agresywnie na liście oraz łodygi i może doprowadzić do ich poparzeń. Dlatego skuteczna aplikacja ma kluczowe znaczenie.

  •      Artykuł ukazał się w wydaniu 02/2025 miesięcznika "Rolniczy Przegląd Techniczny". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”