Copy LinkXFacebookShare

Nowy, a nawiązuje do historii. To Ursus C-380

Nazwa nowej maszyny nawiązuje do historii spółki, ale spełnia wszystkie współczesne kryteria i oczekiwania. To ukłon w stronę ponad 120 lat tradycji Ursusa i powrót do kultowych nazw wcześniej produkowanych modeli ciągników: C-330 oraz C-360.

Ursus C-380 został zbudowany na podzespołach renomowanych firm i ma być konkurencją dla nieskomplikowanych, kompaktowych ciągników w najbardziej popularnym segmencie mocy 70-100 KM.


Maszyna jest napędzana silnikiem Perkinsa o mocy nominalnej 75 KM i maksymalnym momencie obrotowym 307 Nm osiąganym przy 1400 obr./min. Pojemność skokowa wynosi 4,4 l i nie jest turbodoładowana.


Ciągnik ma 12 biegów do przodu i 12 wstecz. Sprzęgło jest suche, dwutarczowe. Układ hydrauliczny został wyposażony w pompę o maksymalnym wydatku 41 l/min., zaś maksymalny udźwig tylnego TUZ to 2650 kg.


Ursus C-380 może jechać z maksymalną prędkością 30 km/h.
Kierownictwo lubelskiej firmy liczy, że C-380 pomoże zrealizować strategię działalności spółki, która zakłada szybkie wejście do pierwszej trójki najlepiej sprzedających się marek ciągników w Polsce.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”