Reklama

Przyczepa Joskin Drakkar – łatwy wyładunek
joskin_drakkar_f56e89e6
Jak zorganizować i ułatwić sobie szybki transport płodów rolnych? Jednym z rozwiązań jest zastosowanie tylnozsypowej przyczepy, która nie wymaga podnoszenia skrzyni w celu rozładunku. fot_Tomasz Bujak
Jak zorganizować i ułatwić sobie szybki transport płodów rolnych? Jednym z rozwiązań jest zastosowanie tylnozsypowej przyczepy, która nie wymaga podnoszenia skrzyni w celu rozładunku. Zamiast hydraulicznego wywrotu skrzyni szybkie i delikatne wyniesienie np. ziarna ze skrzyni wykona przesuwna podłoga w połączeniu z mobilną przegrodą.
Joskin Drakkar to przyczepa przeznaczona do transportu zbóż, nasion rzepaku, kukurydzy, jak również ziemniaków, buraków czy zielonki. Wyróżnia się jednak pośród innych przyczep specyficznym rodzajem wyładunku. Przyczepa Joskin Drakkar jest wyposażona w ruchomą ściankę przednią. Nie jest to jednak „standardowa” ścianka wypychająca.
Zwijana podłoga
System wyładunku Drakkara opiera się na koncepcji szczelnego przenośnika taśmowego, połączonego z przednią ścianką. Dzięki temu przewożony plon nie jest przez nią spychany i zgniatany, ale jedynie się na niej opiera. Za wyładunek odpowiada ruchomy przenośnik podłogowy, w postaci zwijanej taśmy, która przenosi wraz z przednią ścianką przewożony materiał na koniec skrzyni transportowej. – Z takim rozwiązaniem wyładunku, czyli połączeniem przesuwanej burty ze zwijaną taśmą, wiąże się kilka zalet. Między innymi to, że przewożony materiał podczas wyładunku nie jest ściskany przez przednią burtę. Wyładunek następuje poprzez przesuw taśmy, przez co nie zmienia się konsystencja i zagęszczenie zbieranej masy – wyjaśnia Krzysztof Sawicki z Joskin Polska.
Poza tym wyładunek odbywa się szybko, bo w przypadku przyczepy o pojemności ok. 40 m3 – trwa około 1 min. Po wysunięciu ładunku i zamknięciu klapy można od razu jechać dalej. W odróżnieniu od przyczep z wywrotem nie trzeba oczekiwać na opadnięcie skrzyni na ramę, przed ruszeniem przyczepą. Nie ma także konieczności wykonywania rozładunku na równej powierzchni, tak jak jest to konieczne w przypadku opróżniania przyczep z wywrotem skrzyni. Trzeba też dodać, że po zakończeniu rozładunku skrzynia Drakkara jest zupełnie czysta, nic w niej nie zostaje. Czystość pozostawiana po rozładowaniu przyczepy jest zasługą m.in. wyłożenia wewnętrznych powierzchni jej burt polietylenem. Wkłady z tworzywa sztucznego są elementami, dzięki którym skrzynia także jest szczelna. Jednocześnie gładkie tworzywo sprawia, że transportowany materiał nie zakleszcza się w zakamarkach burt i nie ulega zmiażdżeniu. Zamontowane na burtach panele z tworzywa sztucznego są także delikatne dla płodów rolnych, jak np. dla ziemniaków czy korzeni buraków. Można przewozić je i spokojnie rozładowywać, bez obaw o uszkodzenia, które pogarszają parametry jakościowe. Unikalny sposób wyładunku nie jest bardzo energochłonny. Posuw taśmy odbywa się przez dwa hydromotory, z kolei powrót przenośnika zasilany jest przez jeden silnik hydrauliczny. Dzięki sterowaniu taśmą w obie strony można zapełniać przenośnik od tyłu, przewożąc np. baloty słomy, palety czy skrzynie. Do transportu pełnej przyczepy wymagany jest ciągnik o mocy od 170 KM. Drakkar jest homologowany do prędkości maksymalnej 40 km/h.
Możliwe dozowanie
Co zyskujemy przez zastosowanie mobilnej ścianki połączonej ze zwijaną taśmą przenośnika podłogowego? Przednia, przesuwająca się razem z podłogą ściana, poza tym, że nie zgniata przewożonego materiału podczas rozładunku, to pozwala także na wyładunek przewożonych materiałów nawet podczas postoju przyczepy na spadku terenu. Wyładunek „pod górkę” jest możliwy bez obawy o przesypywanie się ładunku, bo cały ciężar i tak spoczywa na taśmie przenośnika podłogowego. Dzięki temu materiał nie przemieszcza się do pustych przestrzeni ani nie wywiera dużego nacisku na przednią ściankę, nie jest też przez nią spychany, bo przesuwa się razem z podłogą. Pod koniec wyładunku wynoszony na taśmie materiał jest dopychany przez ruchomą burtę, co pozwala w przypadku materiałów objętościowych na tworzenie zwartych stert. Sposób rozładunku bazujący na taśmociągu pozwala również na wyładunek określonych ilości np. ziarna czy paszy. Możemy bez obaw wysypać np. ćwiartkę czy połowę przyczepy bez obaw o zsunięcie się pozostawionej części ładunku w niekontrolowany sposób.
Tylny wyładunek bez konieczności podnoszenia skrzyni ładunkowej z pewnością docenią użytkownicy magazynów płaskich. Trzeba jednak pamiętać, że załączenie wyładunku możliwe jest jedynie po podniesieniu tylnej klapy tak, aby uzyskać otwarcie jej na minimum 1 m. W przypadku pracy przyczepy w magazynie płaskim minimalna odległość burty od stropu powinna wynosić 40 cm. W przeciwnym razie nie uda się otworzyć burty w minimalnym stopniu. Nie stanowi to jednak przeszkody w rozładunku np. zbóż czy nasion rzepaku bądź kukurydzy. W dolnej części tylnej klapy znajdują się trzy otwory zsypowe. Można je otworzyć i wysypać zboże bez potrzeby otwierania tylnej, hydraulicznie sterowanej klapy.
Ile oleju?
Przyczepa zasilana jest ze złączy hydraulicznych ciągnika. Przepływ oleju, jaki musi zapewnić traktor, wynosi do 160 l/min. Minimalne ciśnienie z kolei wynosi 130 bar. Przyczepa do pracy wymaga czterech par złączy hydraulicznych. Potrzebne są one do sterowania posuwem taśmy wyładunkowej, otwieraniem i ryglowaniem tylnej klapy. Ponadto jedna para złączy obsługuje również skrętną oś wymuszającą. W przypadku wersji z osią skrętną nadążną także jest potrzebne jedno wyjście, które obsługuje blokadę hydrauliczną osi. Jedna para złączy zasila hydrauliczną podporę, jeśli maszyna jest w nią wyposażona.
Różne osie
Drakkar może poruszać się na dwóch lub trzech osiach. Dwuosiowce mają montowane tzw. wózki Roll Over, z dyszlem amortyzowanym resorem poprzecznym. Może również być to Roll Over z osią nadążną z amortyzatorami, blokowaną przy prędkościach powyżej 15 km/h. Producent oferuje także osie Hydro-Tandem, z hydraulicznym zawieszeniem osi oraz tylną osią wymuszającą (sterowaną hydraulicznie). W przypadku zawieszenia trzyosiowego Joskin montuje Hydro-Tridem, gdzie zastosowane są zazwyczaj dwie osie skrętne – pierwsza i ostatnia, w sposób wymuszony. Osie mają zawieszenie amortyzowane hydrauliczne. W przypadku tridemu – dyszel jest amortyzowany oleopneumatycznie.
Artykuł ukazał się w RPT 9/2013. ZAPRENUMERUJ
