Copy LinkXFacebookShare

Sprzęt rolniczy z koronawirusem w tle

Pomimo kolejnych zarządzeń związanych z zapobieganiem rozprzestrzenianiu się koronawirusa firmy z szeroko rozumianego zaopatrzenia rolnictwa, czyli dilerzy i sklepy, starają się pracować normalnie. Natomiast fabryki sprzętu rolniczego są w trudniejszej sytuacji, bo albo działają na przysłowiowe „pół gwizdka”, albo zostały okresowo zamknięte.
 
Za to prace polowe trwają w najlepsze i rolnicy po prostu odwiedzają sklepy rolnicze i kupują potrzebne artykuły. Przypominamy, że należy wtedy zastosować reżim sanitarny i zachować odległość pomiędzy osobami wynoszącą powyżej 2 m. Dobrze jest również używać rękawic i, oczywiście, często oraz dokładnie myć ręce ciepłą wodą z mydłem. To bardzo ważne, bo mieszkając z osobą starszą lub osłabioną chorobą można doprowadzić do jej zakażenia i w jego efekcie nawet śmierci.
 
Nie sposób dzisiaj przewidzieć, jak w najbliższych miesiącach będzie wyglądała dostępność sprzętu rolniczego. Z drugiej strony trudno również planować w tym okresie inwestycje. Po prostu musimy uzbroić się w cierpliwość i z nadzieją spoglądać w przyszłość.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”