Copy LinkXFacebookShare

Traktoriada 2017 wyruszyła z Bieszczad

Marcin Obałek i Piotr Śliwiński na początku stycznia 2017 r. wyruszyli w podróż ciągnikiem rolniczym z Bieszczad do Afryki. Pikanterii tej podróży dodaje wiek traktora wynoszący 53 lata i brak w nim kabiny. To Ursus C-328.

Traktoriada znana jest od 2002 roku, kiedy to Ursus 6014 wyruszył na podbój Ameryki Południowej. Wtedy ciągnik przejechał ponad 20 tys. km po drogach i bezdrożach tego kontynentu. Po latach starań Marcina Obałka, aby wyruszyć w kolejny etap Traktoriady nowym polskim ciągnikiem marki Ursus wygrała determinacja podróżnika, który zniechęcony oczekiwaniem na ostateczną decyzję, w końcu wybrał oldtimera.

 

Ursus C-328

Ursus C-328 został pozyskany od rodziny Ryszarda Giery z Bieszczad. Był to pierwszy traktor, który w lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku zastąpił w ich gospodarstwie konia. Kompletna renowacja ciągnika z 1964 roku odbyła się w warsztacie Klubu Stary Traktor Bieszczady. Nadano mu nazwę Husar. Pod potrzeby ekspedycji w ciągniku zamontowano; gniazdo bocianie dla dwóch pasażerów, skrzynię drewnianą ładunkową pozyskaną od wojska, hak kulowy do przyczepki, większe opony i gniazda zapalniczek oraz USB. Ponadto dołożono stożkowy filtr powietrza, aby skuteczniej od oryginalnego zatrzymywał afrykański pył.

Etiopia końcem etapu pierwszego

Traktoriada 2017 ma zakończyć się okrążeniem świata, a dotarcie do Etiopii jest pierwszym etapem tej ekspedycji. Celem tego przedsięwzięcia jest popularyzowanie wiedzy o Polsce i polskiej myśli technicznej. W tym kontekście szkoda, że jazda nie odbywa się ciągnikiem młodszym! 

Podróżnicy Marcin Obałek i Piotr Śliwinski 3 stycznia 2017 r. w asyście członków Klubu Stary Traktor Bieszczady przeprowadzili ostateczny przegląd ciągnika i przyczepy. Następnie jadąc przez południową część Małopolski 7 stycznia dotarli do Węgierskiej Górki, gdzie przekroczyli granicę polsko-słowacką. Do Bańskiej Bystrzycy dotarli 8 stycznia. Tam czekała na nich słowaccy koledzy ze swoimi pięcioma motocyklami marki Jawa. W dalszą część podróży wyruszą razem.

Klaster Jedność

Traktoriada 2017 to jednak nie tylko ekstremalna podróż ciągnikiem i tym samym wspomniana promocja naszego kraju. Jej fundamentem jest inicjatywa pod nazwą "Jedność". – Postanowiliśmy wykorzystać nasze międzynarodowe kontakty powstałe podczas licznych podróży po świecie. Dlatego jesteśmy współtwórcami Klastra Jedność, którego celem jest zrzeszanie polskich producentów w celu efektywniejszej sprzedaży polskich produktów do krajów azjatyckich, afrykańskich i Ameryki Południowej – podkreśla Marcin Obałek. Więcej na temat tej inicjatywy TUTAJ

Firmy i osoby, które chciałyby wesprzeć projekt Traktoriada mogą przekazać 1 proc. podatku dla organizacji pożytku publicznego, którą jest Stowarzyszenie Popierania i Rozwoju Wiedzy o Ochronie Środowiska "Czysty Świat" – KRS 0000 404812 z dopiskiem Traktoriada.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”