Reklama

Valtra Smart Tour 2019
valtra_smart_tour_2019_1
Pierwszy pokaz w ramach cyklu Valtra Smart Tour 2019 odbył sięna lotnisku w Bednarach (miejsce znane z targów Agro Show) 4 marca 2019 r. Fot _Płocki
Tegoroczne pokazy Valtra Smart Tour zdominowały ciągniki serii A z nowymi skrzyniami biegów, serii N z pneumatyczną amortyzacją przedniej osi i rozwiązania wpisujące się w ramy rolnictwa precyzyjnego.
Ciągniki Valtra serii A w końcu doczekały się skrzyni przekładniowej z półbiegami, czyli semi-powershift. To czterozakresowy HiTech 4 mający cztery przełożenia zmieniane pod obciążeniem. W tej wersji jest więc po 16 biegów przód/tył. W zakresie prędkości 4-12 km/h dostępnych jest sześć przełożeń, co ułatwi dobranie odpowiedniego podczas prac polowych. Dla użytkowników wykonujących prace specjalistyczne w ogrodnictwie przeznaczona jest identyczna przekładnia, ale z reduktorem pozwalająca na poruszanie się z bardzo małą prędkością, poniżej 100 m/h, przy obrotach silnika wynoszących 1400/min. W tej wersji jest więc po 32 biegi przód/tył. Tego typu skrzynia przekładniowa dostępna jest w modelach Valtra A104 (100 KM) i A114 (110 KM).
Wygodniej w serii N
W największych ciągnikach Valtra serii N wprowadzono nowe zawieszenie pneumatyczne osi przedniej o nazwie Aires. Jak podaje producent zapewnia ono szybką reakcję i znaczne pochłanianie wstrząsów przy szybkich ruchach i gwałtownych zmianach obciążenia osi, występujących np. przy zastosowaniu ładowacza czołowego. – Rozwiązanie to ma wyraźną przewagę nad opcjami hydro-pneumatycznymi, gdyż oferuje wyższy komfort pracy operatora i lepszą przyczepność. Zawieszenie Aires w ciągnikach z serii N jest pod względem konstrukcyjnym zbliżone jest do sprawdzonego i cenionego zawieszenia stosowanego w ciągnikach Valtra z serii T. Jest to oddzielne, samopoziomujące zawieszenie pneumatyczne z poduszką i dwoma wytrzymałymi amortyzatorami. Układ zawieszenia wykorzystuje sprężone powietrze, które doskonale sprawdza się również w temperaturach ujemnych. Dodatkowo układ pneumatyczny ciągnika umożliwia stosowanie sprężonego powietrza w innych celach, np. do hamowania przyczep, usuwania pyłu z chłodnic czy wykonywania codziennych czynności eksploatacyjnych. Zalety pneumatycznego zawieszenia osi przedniej stają się jeszcze bardziej widoczne wraz ze wzrostem masy ciągnika po zamontowaniu dodatkowego urządzenia lub ładowacza w jego części przedniej. Jego zastosowanie umożliwiło zwiększenie maksymalnej prędkości ciągnika oraz użycie hamulców pneumatycznych w celu zachowania zgodności z normami bezpieczeństwa zawartymi w rozporządzeniu UE znanym pod nazwą roboczą „Mother Regulation” – mówi Sebastian Karasiewicz z Valtra Polska.
Co dwa monitory, to nie jeden
Od roku modelowego 2019 do ciągników Valtra serii N, T i S, które od prawie dwóch lat wyposażane są w innowacyjny podłokietnik SmartTouch, można teraz zamówić drugi dodatkowy terminal z 9-calowym monitorem. Po jego zamontowaniu w dowolnym miejscu kabiny, może obsługiwać maszyny komunikujące się z traktorem w standardzie ISOBUS oraz wyświetlać obraz z kamery. Jest to propozycja dla operatorów często korzystających z rozwiązań rolnictwa precyzyjnego. Dzięki dwóm monitorom nie ma potrzeby częstego przełączania okien na terminalu podstawowym znajdującym się na podłokietniku SmartTouch. W tym przypadku służy on do monitorowania i obsługi podzespołów ciągnika oraz automatycznego układu prowadzenia (jazdy równoległej) AutoGuide. Natomiast dodatkowy monitor pozwala uzyskać dostęp do sygnału ISOBUS i obsługiwać takie systemy jak: Section Control, Variable Rate Control (VRC) i TaskDoc. Pierwszy pozwala obsługiwać do 24 sekcji roboczych, które są automatycznie wyłączane/załączane w taki sposób, aby unikać nakładek i omijaków podczas takich prac jak: siew, oprysk, rozsiew nawozów. Drugi system VRC obsługuje zmienne dawkowania nawozów na podstawie map aplikacyjnych do dwóch różnych produktów jednocześnie. Natomiast TaskDoc lub TaskDoc Pro to po prostu programy do dokumentacji wykonywanych prac.
Telemetria do zdalnego zarządzania
Kolejną nowością marki Valtra jest zestaw usług pod nazwą „Connect, Care & Go” składający się z: systemu telemetrii Valtra Connect, rozszerzonej gwarancji Valtra Care dla nowych traktorów oraz umowy serwisowej dla ciągników zarówno nowych, jak i używanych – Valtra Go.
Valtra Connect pozwala zdalnie z poziomu smartfona lub komputera przeglądać parametry pracy ciągnika w czasie rzeczywistym np. ilość paliwa, lokalizację według GPS, sygnały przesyłane na magistrali CAN (do 100 parametrów pracy silnika). Ponadto ostatnie z wymienionych danych można udostępniać dilerowi, u którego został kupiony ciągnik. Dzięki temu będzie mógł je analizować i na bieżąco proponować czynności serwisowe lub przewidywać ewentualne awarie. Rozwiązania telemetrii oferuje już od dawna kilku innych producentów ciągników, w tym tacy pionierzy jak Claas, czy John Deere. Firmy należące do koncernu AGCO (Fendt, Massey Ferguson i Valtra) właśnie na dobre dołączyły do tego grona.
Usługa Valtra Connect została już oficjalnie wprowadzona do ciągników serii N i T oraz trafi do traktorów serii A i S do końca 2019 r. – Na początku 2018 r. wszystkie ciągniki z serii N i T z podłokietnikiem SmartTouch wyposażono w usługi telemetryczne Valtra Connect. Klienci, którzy chcą aktywować je na stałe, muszą po prostu skontaktować się ze swoim lokalnym dilerem – mówi Sebastian Karasiewicz. System Valtra Connect są dodawane do nowych ciągników po cenie detalicznej i przez pierwsze trzy lata korzystanie z nich jest bezpłatne.
Kupując nową Valtrę można zdecydować się na rozszerzoną gwarancję Valtra Care, która zabezpiecza przed nieoczekiwanymi kosztami napraw niezwiązanych ze standardowym zużyciem eksploatacyjnym. Umowę gwarancyjną można zawrzeć na okres maksymalnie 5 lat lub 6000 godzin pracy. Diler może również zaproponować pakiet usług Valtra Go, który obejmuje wszystkie ww. czynności serwisowe o całkowitym czasie trwania do 10 000 godzin pracy.
