Reklama

Zetor Forterra 120 i Major 80 z pługami odśnieżnymi
ciagniki_zetory
Ciągnik dobrze radzi sobie jako pojazd komunalny. Takie zadania spełniają dwa Zetory kupione w 2013 roku przez firmę Trans-Pom z Inowrocławia. Bywa tak, że pracują non stop przez kilka dni. fot_Krzysztof Płocki
Ciągnik rolniczy powstaje oczywiście z myślą o pracy w gospodarstwie. Okazuje się jednak, że dobrze radzi sobie jako pojazd komunalny. Takie zadania spełniają dwa Zetory kupione w zeszłym roku przez firmę Trans-Pom z Inowrocławia. Bywa tak, że pracują non stop przez kilka dni.
Piotr Pomagier zdecydował się na zakup Zetorów po wygraniu przez jego firmę przetargu na całoroczne utrzymanie dróg wojewódzkich dla rejonu Inowrocław. Potrzebował po prostu sprzętu, który te prace wykona. Biorąc pod uwagę fakt, że jest również właścicielem czterdziestohektarowego gospodarstwa, nie dziwi, że postawił na ciągniki rolnicze.
Serwis z klasą
Przedsiębiorca z Inowrocławia rozważał zakup różnych marek traktorów, ale ostatecznie kupił Zetory. Stało się tak m.in. z powodu pobliskiego dilera, który ma je w swojej ofercie. – Szukałem przede wszystkim firmy, której rzeczywiste zainteresowanie klientem nie kończy się po sprzedaży produktu. O jej wyborze zadecydowały moje pozytywne doświadczenia i dobra opinia na jej temat wśród moich znajomych – podkreśla Piotr Pomagier.
W taki sposób w czerwcu 2013 r. do rolnika i jednocześnie przedsiębiorcy trafiły dwa ciągniki marki Zetor: Forterra 120 i Major 80. Pierwszy ma moc znamionową 117 KM, a drugi 76 KM. Maszyny zostały kupione w firmie Inter-Vax ze Żnina. – Diler ten jest godny polecenia, gdyż podejście do klienta pracowników tej firmy jest po prostu wzorowe. Mamy sporo innego sprzętu budowlanego i jego serwis pozostawia niestety wiele do życzenia. Za to serwisanci Inter-Vaksu działają błyskawicznie. Kiedy zimą przetarł się przewód paliwowy dostarczający paliwo do wtryskiwacza, to od momentu zgłoszenia tej usterki do jej usunięcia minęły dosłownie dwie godziny – chwali dilera Zetora ze Żnina Piotr Pomagier. Dodajmy, że odległość pomiędzy Żninem a Inowrocławiem wynosi ok. 40 km.
Odśnieżanie i koszenie
Zetory firmy Trans-Pom latem doposażane są w kosiarki bijakowe i wykaszają pobocza dróg. Na mniejszym ciągniku montowana jest kosiarka boczna, a na większym wysięgnikowa. Natomiast zimą zakłada się na nich pługi odśnieżne. Zetor Major 80 ma przedni TUZ, na który trafia pług odśnieżny firmy Samasz. W przypadku Zetora Forterra 120 trzeba było przykręcić płytę montażową do przedniego obciążnika, gdyż ciągnik został kupiony bez przedniego TUZ-u. Na tej płycie zamontowany jest większy niż w Majorze pług odśnieżny (również firmy Samasz). Dodatkowo na tylnym TUZ-ie 117-konnego Zetora zawieszany jest pług wirnikowy. Oczywiście lepszym rozwiązaniem byłoby jego zamontowanie z przodu ciągnika, ale traktor musi wtedy być wyposażony w przedni TUZ i WOM. Technicznie jest to możliwe, ponieważ Zetor oferuje takie Forterry. Na tym przykładzie dobrze widać, jak ważne jest zaplanowanie wyposażenia ciągnika przed jego zakupem. Warto dobrze przemyśleć, jaki sprzęt będziemy do niego podczepiać. Bierzmy pod uwagę nie tylko posiadane maszyny, ale też możliwe, przyszłe ich zakupy.
Zetory Piotra Pomagiera pracują również na polach jego gospodarstwa. Forterra 120 ciągnie m.in. czteroskibowy pług obracalny i trzymetrowy bierny agregat uprawowo-siewny. Major 80 używany jest do lżejszych prac, takich jak opryski maszyną przyczepianą. Oprócz tego wspomniane ciągniki często pracują w transporcie – nie tylko płodów rolnych, ale i materiałów budowlanych.
Olej co 500 mth
Operatorzy Zetorów firmy Trans-Pom podkreślają, że w czasie intensywnych opadów śniegu w styczniu ciągniki pracowały przez kilka dni non stop niegaszone. Zmieniali się tylko ich kierowcy. W rezultacie po dziewięciu miesiącach pracy Zetor Major miał już na liczniku 1438 mth, a Zetor Forterra 1176 mth. Co w tym czasie uległo awarii? W mniejszym ciągniku przepalił się włącznik świateł drogowych, a większy miał raz problem z elektroniką i nie można było go odpalić. Jednak tak jak w przypadku przewodu dostarczającego paliwo do wtryskiwacza, serwis firmy Inter-Vax usunął wspomniane usterki w ekspresowym tempie. Oczywiście prace te wykonane zostały w ramach gwarancji, która udzielana jest dla Forterry i dla Majora na 1,5 roku. Opcjonalnie można ją przedłużyć do 3,5 roku.
Poza wspomnianymi naprawami Zetory przechodziły oczywiście zaplanowane przez producenta przeglądy serwisowe. Nowy olej silnikowy trafia do nich co 500 mth. Większy przegląd na 1000 mth obejmuje jeszcze wymianę oleju, m.in. w skrzyni biegów. Jednak nawet w tym ostatnim przypadku faktura wystawiona po takim przeglądzie nie przekroczyła 1000 zł netto.
Piotr Pomagier w tym roku planuje zakup kolejnego ciągnika. Prawdopodobnie będzie to znowu Zetor Major 80. Z tego traktora jest wyjątkowo zadowolony. – Pali mało, ma przedni napęd, jest zwrotny i co ważne – nie jest naszpikowany elektroniką. Ponadto jego serwisowanie nie jest drogie. Moim zdaniem to następca poczciwego Ursusa C-360. Poza tym ważne jest to, że sprzedaje go diler, na którego można liczyć – chwali firmę Inter-Vax Piotr Pomagier.
Artykuł ukazał się w RPT 3/2014. ZAPRENUMERUJ
