Copy LinkXFacebookShare

Afera z podrabianą Polifoską – ciąg dalszy

Kupiłeś Polifoskę 6 u autoryzowanego przedstawiciela Grupy Azoty? To możesz spać spokojnie – uspokaja rzecznik prasowy Grupy Azoty Grzegorz Kulik.

Zdaniem rzecznika podrabiany nawóz na pewno nie był rozprowadzany przez sieć producenta. Listę dystrybutorów można znaleźć na stronie producenta.

W krótkiej rozmowie Grzegorz Kulik potwierdził, że kilka miesięcy temu spółka złożyła zawiadomienie do prokuratury w Szczecinie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Rozmowa była krótka, bo rzecznik nie miał czasu dłużej ze mną rozmawiać. Zachowanie Grupy Azoty w ostatnich miesiącach w związku z aferą jest zarówno dla mnie, jak i wielu rolników z Zamojszczyzny, niezrozumiałe i wywołuje kilka ważnych pytań.

  1. Dlaczego Grupa Azoty przez kilka miesięcy w żaden sposób nie poinformowała rolników, że mogą stać się ofiarę oszustów?
  2. Dlaczego nie zaapelowano, aby w razie jakichkolwiek wątpliwości co do oryginalności nawozu wezwać przedstawiciela Grupy Azoty, tak jak to zalecają firmy produkujące środki ochrony roślin?
  3. Dlaczego nie upowszechniono informacji o cennych drobnych informacjach, które znajdują się na opakowaniach, a które ułatwiają rozpoznanie podróbki?
  4. Co ma teraz zrobić rolnik, który podejrzewa, że stał się ofiarą podróbek?
  5. Na ile Grupa Azoty szacuje poniesione straty?
  6. Co Grupa Azoty zamierza zrobić w przyszłości, aby ograniczyć do minimum ryzyko podrabiania jej nawozów?

Wszystkie te pytania wysłałem dziś przed południem rzecznikowi spółki i do wieczora nie dostałem na nie odpowiedzi.   

Wszystkich rolników, którzy mogli paść ofiarą oszustów prosimy o przesyłanie swoich spostrzeżeń, tak aby przestrzec innych:

http://www.agropolska.pl/czytelnicy-nadeslali/   

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”