Copy LinkXFacebookShare

Najpierw się szkolili, a potem podzielili się opłatkiem

Zamojskie Towarzystwo Rolnicze zorganizowało w Nieliszu tradycyjne spotkanie opłatkowe. Spotkanie jak zwykle nie ograniczyło się tylko do życzeń i świątecznego poczęstunku. Nie zabrakło bowiem szkolenia.  

Waldemar Cisek z ARCOP przedstawił ofertę swojej firmy. Skupił się szczególnie na produktach przeznaczonych do nawożenia dolistnego. Podkreślił, że praktyka ta nie zastępuje nawożenia doglebowego, wiec powinna być stosowana jako uzupełniająca – profilaktycznie lub interwencyjnie.

Nawozy dolistne zwiększają odporność roślin na choroby i stres pogodowy. Wyrównują też braki w glebie, a co istotne przy ich stosowaniu nie ma zależności pobierania składników przez rośliny od ph gleby. Jeżeli nawozy dolistne są stosowane w optymalny sposób to ich przyswajalność sięga 90 proc.  

Dużą część wystąpienia ekspert poświęcił działaniu chylatów, czyli związkom, w których odpowiedni element organiczny łączy się z jonem metalu. Gwarantuje to szybsze przenikanie przez błony komórkowe roślin i znacznie lepszą przyswajalność niż w preparatach tradycyjnych. Pozwala to zmniejszyć ilość stosowanego preparatu i nie powoduje zanieczyszczenia środowiska.

Podczas spotkania omówiono oczywiście bieżące sprawy towarzystwa – przede wszystkim plan szkoleń oraz zorganizowanie przetargów. Gorącą dyskusję wzbudził temat szacowania szkód łowieckich i wypłacania odszkodowań. Uznano, że konieczna jest zmiana przepisów oraz ograniczenie populacji dzików, nie tylko na terenach dotkniętych ASF.

Rolnicy życzyli sobie dobrych plonów i satysfakcjonujących cen, co zapewni im nie tylko zwrot poniesionych nakładów, ale też zysk.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”