Nowe odmiany rzepaku i pszenicy w Wasylowie
wasylow_10
Rolnicy dokładnie oglądali łuszczyny rzepaku. Foto_Joanna Michalewska
8 czerwca firma Osadkowski zaprosiła rolników na Dzień Pola do gospodarstwa państwa Sapiłów w Wasylowie (powiat tomaszowski, województwo lubelskie).
Goście mogli zobaczyć pięć odmian pszenicy ozimej i trzynaście odmian rzepaku. – Po raz siódmy spotykamy się w gospodarstwie państwa Sapiłów – podkreślał Mirosław Gardas, przedstawiciel firmy Osadkowski. – Jak co roku pokazujemy najnowsze odmiany pszenicy i rzepaku, w większości są to odmiany, które sprzedaje tylko firma Osadkowski – dodał.
W gospodarstwie są dobre ziemie, przede wszystkim czarnoziemy. Uprawa prowadzona jest w systemie bezorkowym, która jest przyjazna mikroorganizmom glebowym, co pozwala z kolei na stosowanie ograniczonych zabiegów chemicznych.
Nawożenie jest zróżnicowane i mimo aplikowania niskich dawek, plony w gospodarstwie są wysokie. – Ważną rzeczą jest, że zbiera się nasiona, a słomę tnie. Wszystko wraca do gleby, tam jest przetwarzane, tam jest mineralizowane i pobierane przez następne rośliny – podkreślił Mirosław Gardas.
Taka sytuacja pozwala, aby gospodarować na zmniejszonych dawkach nawozów mineralnych.
W gospodarstwie panuje duża bioróżnorodność i stosowany płodozmian zbliżony do doskonałego. Uprawiane są rożne zboża – pszenica ozima, jęczmień ozimy, jęczmień jary, rzepak oraz strączkowe. Pozwala to zachować zmianowanie.
– Myślę, że to jest najważniejsza rzecz, która powoduje, że w gospodarstwie wytwarza się równowaga. Rolnicy są zdumieni, bo pryskają trzy razy rzepak, a tu był tylko jeden zabieg. Właściciele dopracowali się już odpowiedniej technologii – przyznał Mirosław Gardas.
Rolnicy z całej Lubelszczyzny chętnie oglądali odmiany na polach. Szczegółowo zapoznawali się ze stosowanym nawożeniem i środkami ochrony. Największe zainteresowanie budziły nowe odmiany rzepaku.
