Copy LinkXFacebookShare

Polska jednym z kluczowych rynków dla BASF Crop Protection

Dynamiczny rozwój rolnictwa w naszym kraju sprawia, że Polska jest uważana przez koncern BASF za jeden ze strategicznych rynków w Europie Środkowo-Wschodniej i na świecie.

Mówiono o tym podczas międzynarodowej konferencji prasowej "Kształtowanie rolnictwa w zmieniających się czasach", która 6 września odbyła się w Ludwigshafen w Niemczech.

– Jesteśmy dumni ze zmian, jakie zaszły w polskim rolnictwie. Cieszymy się, że mogliśmy być ich częścią i nadal chcemy intensywnie wspierać rozwój – mówił Vincent Gros, wiceprezes BASF Crop Protection Europe.

W trakcie spotkania z dziennikarzami z całego świata (reprezentowali 25 krajów) starano się odpowiedzieć na pytanie, jakie rozwiązania może zapewnić rolnikom BASF, tak by mogli nadążyć za zachodzącymi zmianami.

W jaki sposób BASF może kształtować rolnictwo w dzisiejszych czasach? – To trudne zagadnienia, bo coraz szybciej postępują zmiany klimatyczne. W wielu regionach świata, w tym w Europie mamy do czynienia z anomaliami pogodowymi, które powodują ogromne straty w uprawach – tłumaczył Markus Heldt, prezes BASF Crop Protection.

Zwrócił uwagę, że koncern stara się wspierać rolników, aby ci mogli sprostać globalnym zmianom klimatu. Jedną z dróg do poprawy sytuacji jest rozwój cyfryzacji. – Zmiany w tym zakresie dzieją się bardzo szybko i dlatego chcemy otwierać nowe rozdziały w tym zakresie – tłumaczył Heldt.

BASF Crop Protection w kolejnych latach zamierza postawić m.in. na badania nad biologicznymi preparatami. – Widzimy zmiany zachodzące w rolnictwie, a dla nas nowoczesne rolnictwo to nie tylko hasło reklamowe, ale realne działania – zaznaczył Markus Heldt.

Warto podkreślić, że dział BASF Crop Protection w 2015 roku odnotował wpływy ze sprzedaży przekraczające 5,8 mld euro.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”