Ursus pamięta i docenia. Milion dla byłych pracowników
ursus_porozumienie
Wielu rolników w swoim parku maszynowym z chęcią postawiłoby nowy ciągnik. Zastanawiają się jednak skąd wziąć pieniądze na jego zakup. Większość czeka na nowy PROW, bo nie wierzy w inne możliwości zakupu (fot. RPT).
Przedstawiciele Ursusa i NSZZ "Solidarność" Ursus podpisali porozumienie na mocy, którego firma przeleje milion złotych na aktywizację społeczną i zawodową byłych pracowników.
Przekazana przez spółkę kwota ma być wsparciem i podziękowaniem dla tych osób za zasługi dla polskiego przemysłu motoryzacyjnego oraz wkładu w wypracowanie siły marki Ursus. Pieniądze zostaną rozdysponowane w oparciu o statut fundacji Ursus, przy zaangażowaniu związków zawodowych.
– Chcielibyśmy docenić ludzi, którzy zostali pominięci przez państwo. W uznaniu za zasługi środowiska byłych pracowników Ursusa przekazujemy milion złotych, na rzecz fundacji, która przekaże pieniądze właściwym osobom. Środki zostaną rozdystrybuowane przy wsparciu zakładowych NSZZ "Solidarność" – oznajmił Karol Zarajczyk, prezes Ursus SA.
– Dobrze, że doszło do porozumienia. Pracownicy warszawskich zakładów przyczynili się do rozpowszechniania i udoskonalania marki słynnych ciągników. Mają nieoceniony wkład nie tylko w rozwój firmy, ale i całej polskiej motoryzacji. Obecnemu Ursusowi życzę wielu sukcesów – powiedział z kolei Andrzej Kierzkowski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" Ursus w Warszawie.
Jest to precedens w historii kraju. Po raz pierwszy bowiem pominięci podczas prywatyzacji pracownicy, którym państwo nie udzieliło należytej pomocy otrzymają finansowe wsparcie.
