Copy LinkXFacebookShare

Właściwy wybór odmiany kukurydzy to połowa sukcesu

4 października firma FarmSaat zaprosiła rolników na "Dzień Kukurydzy" do gospodarstwa Konrada Piróga w Żulinie w gminie Łopiennik Górny (powiat krasnostawski, województwo lubelskie).

Konrad Piróg prowadzi gospodarstwo liczące 150 hektarów, a razem z rodzicami uprawia ponad 500 hektarów. Sieje pszenicę, pszenżyto, rzepak, kukurydzę i testuje soję. Kukurydzy jest uprawiana na ponad 70 hektarach.

Na polach produkcyjnych posiał w tym roku 4 odmiany z różnych hodowli. – Preferuję odmiany z wyższym FAO – od 240 do 270. Pomimo, że z początku są bardziej wilgotne, to z czasem tą wilgotność zrzucają, ale za to mają  wyższy potencjał. Zawsze będzie te 20 proc. plonu więcej – zaznacza rolnik.

Z FarmSaatem współpracuje drugi rok, a w tym roku został też farmpartnerem. – Na polach produkcyjnych mam odmianę Farmgigant. Widzę, że ciekawie prezentuje się Farmmirage i myślę, że wyniki też będą dobre. Na przyszły rok planuję posiać sporo tej odmiany – przyznaje Konrad Piróg.

Podkreśla, że odmiany FarmSaat charakteryzują się dobrym wigorem początkowym i nie przeszkadza im tak bardzo ochłodzenie wiosenne, co jest szczególnie ważne w warunkach wschodniej Polski.

Rolnicy mogli zobaczyć 8 odmian kukurydzy o FAO 220 do 260 – Farmfire, Farmgigant, Farmezzo, Farmerino, Farmfancy, Fantoso, Farmmirage i Farmmodena.

– Na tym polu jest gleba klasy od 3 b do 5. Jest tu duża zmienność glebowa, zmienia się liniowo. Kukurydza siana jest tu piąty rok po sobie w monokulturze, bezorkowo. Pole jest mulczowane, potem uprawiane kultywatorem – podkreśla Piróg.

Nawożenie stosowane jest zmiennie na podstawie zasobności z map. Kukurydza była wysiana 25 kwietnia.

Takie doświadczenia prowadzone są  przez 3 lata na jednym terenie, niekoniecznie na jednym polu, ale bardzo blisko siebie. Pozwala to stwierdzić, która odmiana najlepiej sprawdza się w danej okolicy.

Następnie rolnicy obejrzeli pokaz koszenia kukurydzy. Każda odmiana została zebrana oddzielnie. Zważono ilość ziarna i zmierzono jego parametry, aby porównać poszczególne odmiany.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”