Copy LinkXFacebookShare

Barwione paliwo rolnicze zamiast obecnego systemu zwrotu akcyzy?

Czy barwione paliwo rolnicze z obniżoną akcyzą to lepsze rozwiązanie niż obecny system zwrotu rolnikom akcyzy zawartej w oleju napędowym zużytym do produkcji? To jedna z koncepcji w raporcie dotyczącym deregulacji w rolnictwie.

W raporcie „21 postulatów dla wolności rolnictwa” podkreślono, że obecny system zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze przypomina biurokratyczny maraton, wymagający od rolników dwukrotnego w ciągu roku składania wniosków, obarczonych stosem faktur (nawet setek dla mniejszych gospodarstw) i zaświadczeń.

Absurdalne koszty administracyjne

„Każdy dokument musi zostać skserowany i ostemplowany, angażując czas nie tylko rolnika, ale i księgowego oraz urzędników gminy i ARiMR. Generuje to absurdalne koszty administracyjne, szacowane na 60-120 milionów złotych rocznie w skali kraju. Co gorsza, brak skutecznej weryfikacji sprawia, że paliwo kupowane teoretycznie na potrzeby rolnicze jest nadużywane przez tzw. dopłatowców do celów prywatnych, jak tankowanie SUV-ów, co oznacza marnotrawstwo kolejnych 100–150 milionów złotych rocznie. Obecne rozwiązanie nie daje też rolnikom natychmiastowej ulgi, ponieważ muszą najpierw zapłacić pełną cenę, a dopiero później czekać na zwrot akcyzy” – czytamy w raporcie.

Barwione paliwo z obniżką akcyzy

Zaproponowano w nim zastąpienie obecnego systemu zwrotu akcyzy rozwiązaniem, które ma się sprawdzać w wielu krajach UE (jak Wielka Brytania, Francja czy Irlandia). Chodzi o wprowadzenie barwionego paliwa rolniczego (np. na czerwono) z natychmiastowo obniżoną stawką akcyzy (o 1,20 zł/l).

„Paliwo to byłoby dostępne w sprzedaży hurtowej oraz na wybranych stacjach paliw wyłącznie dla rolników aktywnych, których uprawnienia byłyby weryfikowane raz w roku przez ARiMR. Ta zmiana całkowicie zlikwiduje uciążliwą procedurę wnioskowania o zwrot, przynosząc gigantyczne oszczędności administracyjne (60–120 mln zł rocznie). Co równie ważne, ograniczy nadużycia, ponieważ kontrola (np. koloru paliwa w baku) stanie się znacznie łatwiejsza. Przede wszystkim jednak aktywni rolnicy odczują realną i natychmiastową ulgę w postaci niższej ceny paliwa” – argumentują autorzy koncepcji.

Konieczna deregulacja w rolnictwie

Jest to jedna z propozycji złożonych w przywołanym wyżej raporcie, powstałym z inicjatywy think-thanku Warsaw Enterprise Institute w koalicji z ekspertami rolnymi, legislacyjnymi i gospodarczymi. Zawarto w nim krótką analizę kondycji i problemów polskiego rolnictwa oraz pakiet 21 rekomendacji deregulacyjnych, które „mają na celu radykalne ograniczenie biurokracji w tym sektorze, zwiększenie jego dochodowości, odporności na kryzysy i konkurencyjności na międzynarodowych rynkach”.

Polscy rolnicy – pierwszy i naczelny filar bezpieczeństwa żywnościowego – napotykają ze strony polskiego państwa rozliczne bariery biurokratyczne i proceduralne, które utrudniają rozwój ich gospodarstw i obniżają ich dochodowość. Jednak w debacie publicznej ten wątek ustępuje zazwyczaj dyskusjom o przywilejach rolników, dopłatach itp., prowadzonych bez zrozumienia, na czym obecnie polega prowadzenie gospodarstwa rolnego – w warunkach nie tylko ostrej konkurencji, ale również zbiurokratyzowanych regulacji” – wskazano w raporcie.

Do umieszczonych w nim rekomendacji będziemy nawiązywać w kolejnych publikacjach, a w całości można się z tym dokumentem zapoznać tutaj.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”