Copy LinkXFacebookShare

Alarmujący raport – kryzys wodny może zagrozić połowie produkcji żywności do 2050 r.

Kryzys wodny spowodowany zmianami klimatu może zagrozić połowie produkcji żywności do 2050 r. Światowe zasoby słodkiej wody przestały wystarczać – alarmuje Globalna Komisja ds. Gospodarki Wodnej (GCEW).

W krajach bogatszych kryzys wodny może doprowadzić do spadku PKB średnio o 8 proc., a w krajach uboższych aż o 15 proc. Na niedobory słodkiej wody narażone są przede wszystkim gęsto zaludnione regiony świata, w tym północno-zachodnie Indie, północno-wschodnie Chiny oraz południowa i wschodnia Europa – podkreśla GCEW w opublikowanym w czwartek raporcie.

Jeżeli utrzymają się obecne trendy, globalna produkcja zbóż spadnie nawet o 23 proc. – dodaje.

Autorzy raportu oceniają, że z powodu zmian klimatycznych, niszczycielskiego użytkowania gruntów i niewłaściwego zarządzania zasobami, globalny obieg wody znalazł się pod "bezprecedensową presją". Trzy miliardy ludzi i ponad połowa światowej produkcji żywności koncentruje się na terenach, które zdaniem naukowców będą szczególnie mocno dotknięte.

Komisja wyjaśnia, że rosnące temperatury prowadzą do utraty wilgoci w glebie i roślinach, której parowanie zapewnia blisko połowę globalnych opadów deszczu.

W raporcie GCEW wzywa do postrzegania obiegu wody jako "globalnego dobra wspólnego", które rządy muszą wspólnie chronić.

Prezydent Singapuru Tharman Shanmugaratnam, współprzewodniczący GCEW, powiedział dziennikarzom, że świat będzie musiał zdefiniować wspólne cele w zakresie zrównoważonego gospodarki wodnej. "Ostatecznie będzie to wymagało globalnego paktu wodnego. Zajmie to kilka lat, ale zamierzamy rozpocząć ten proces" – podkreślił.

GCEW została powołana w 2020 r. przez rząd Holandii przy wsparciu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”