Copy LinkXFacebookShare

Zepsuty ciągnik z przyczepą stał na jezdni. Doszło do dwóch zderzeń

Najpierw kierujący toyotą najechał na tył stojącego na drodze z powodu awarii zestawu rolniczego – ciągnika z przyczepą. Następnie podróżująca mercedesem uderzyła w tył toyoty.

Do tych zdarzeń doszło w minioną niedzielę (6 października) wieczorem na drodze między Janowcem Kościelnym i Zabłociem Kanigowskim (pow. nidzicki, woj. warmińsko-mazurskie). Wysłano tam policjantów, ratowników medycznych, a także strażaków z PSP w Nidzicy oraz OSP Janowiec Kościelny i OSP Szczepkowo Borowe.

„Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 64-letni kierujący samochodem osobowym marki Toyota najechał na tył przyczepy połączonej z ciągnikiem rolniczym marki Ursus, który nieoznakowany stał na jezdni z powodu awarii” – relacjonuje w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Nidzicy.

Następnie 21-latka kierująca osobowym mercedesem najechała na tył toyoty. Na szczęście żaden z uczestników obu zdarzeń nie wymagał pomocy medycznej. Kierujący byli trzeźwi.

W ramach podjętych na miejscu czynności stróże prawa stwierdzili szereg nieprawidłowości jeśli chodzi o przyczepę ciągnika. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że 45-letni kierowca traktora nie posiada kategorii prawa jazdy wymaganej do prowadzenia tego typu pojazdu.

„Policjanci sporządzili na miejscu stosowną dokumentację i teraz będą wyjaśniać okoliczności tych zdarzeń” – informuje nidzicka KPP.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”