„Rz”: biometan może pomóc zmniejszyć import gazu
biogazown_fot._tytus_zmijewski
Ministerstwo planuje w aktualizacji "Polityki Energetycznej" położyć akcent na rozwoju biometanu. Fot. Tytus Żmijewski
Polska jest zaliczana do grona państw o największym potencjale produkcyjnym biometanu w Unii Europejskiej – informuje w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolita". Barierą są jednak m.in. procedury prawne – wskazała gazeta.
Jak wynika z raportu Dolnośląskiego Instytutu Studiów Energetycznych (DISE), potencjał produkcyjny biometanu jest szacowany nawet na 8 mld m sześc. Jednak po uwzględnieniu wielu uwarunkowań, realny potencjał produkcji w Polsce może wynieść ok. 3-4 mld m sześc. rocznie – informuje poniedziałkowa "Rzeczpospolita".
"Jest to co prawda liczba daleka od obecnego zużycia gazu ziemnego w Polsce (17 mld m sześc. w 2023 r.), jednak jest to paliwo traktowane przez Komisję Europejską jako OZE. Biometan bowiem jest neutralny pod względem emisji C02" – zauważyła "Rz".
Jak wskazała gazeta, szacowane przez doradców z Det Norske Veritas (DNV) koszty produkcji energii z biometanu przełożą się na cenę energii elektrycznej odpowiednio w wysokości ok. 490 zł/MWh oraz ok. 660 zł/ MWh. Przy obecnych cenach na poziomie ok. 450 zł za MWh byłyby to technologie nieopłacalne. "Analitycy przewidują jednak, że koszty produkcji spadną do 2035 r. do poziomu 65 euro za MWh, co dałoby kwotę poniżej 300 zł za MWh" – czytamy.
Wg "Rz", jest jednak wiele barier w rozwoju tej branży, przede wszystkim: niepełne i niestabilne otoczenie regulacyjnoprawne i żmudna ścieżka formalno-administracyjna dla producentów biometanu.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
